Osiemdziesiąt procent spośród 4 tys. polskich hemofilików jest zakażonych wirusowym zapaleniem wątroby typu C

5 maja przed sądem w Warszawie dojdzie do pierwszej rozprawy.

„Reprezentuję 215 osób, które poprzez leki krwiopochodne zostały zakażone żółtaczką typu C - mówi mecenas Małgorzata Szczypińska-Kozioł. – Chcę, żeby Polska jak 21 innych państw w podobnych przypadkach uznała swoją odpowiedzialność”.

Pozywający żądają po 100 tys. zł zadośćuczynienia. Bogdan Gajewski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Hemofilię (sam chory na WZW C) powołuje się na casus mieszkańca Jeleniej Góry, który dostał 50 tys. odszkodowania, po tym, gdy sąd uznał, że zakaził się żółtaczką przez leki na hemofilię. Pozywający uważają, że umierają nie na hemofilię, lecz na choroby, które nabyli walcząc z hemofilią.

2 maja „Gazeta Wyborcza” poinformowała, że niebawem zabraknie leków dla hemofilityków, „bo Narodowe Centrum Krwi nie wyłoniło w przetargu nowego dostawcy z zagranicy”. Chorzy „są skazani są na krajowy preparat, który niesie większe ryzyko zakażenia. Wytwarzają go nasze stacje krwiodawstwa”.

Hemofilicy uważają, że powinni być leczenie preparatami syntetycznymi. Żądają ich dl pięćdziesięciu chorych w Polsce dzieci. „Gazeta Wyborcza” zapytała minister zdrowia Ewę Kopacz, czy takie życzenia są realne.

„Nawet na leki krwiopochodne dla wszystkich nam nie starcza – oznajmiła Ewa Kopacz. – A jeśli dzieci z hemofilią miałyby dostać leki syntetyczne, to dlaczego np. chorym na cukrzycę odmówić pomp insulinowych? Ale jak mamy leczyć powikłania, to już lepiej łożyć na profilaktykę...”.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH