Bydgoszcz: sąd rozstrzygnie, czy w szpitalu organizowano fikcyjne szkolenia

Były naczelnik Wydziału Obsługi Klientów w ZUS w Bydgoszczy (a w latach 2011-2013 szef kujawsko-pomorskiego oddziału NFZ) jest oskarżony o wyłudzenie kilkuset tysięcy złotych za fikcyjne szkolenia w szpitalu miejskim.

Express Bydgoski relacjonuje sądową rozprawę i przypomina, że oskarżony założył firmę, która zajmowała się szkoleniem pracowników, m.in. Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego.

- Szpital miał wtedy 10 mln zł wymagalnych zobowiązań, 16 tys. zł przeterminowanych faktur i potężne zaległości składkowe w ZUS, ale faktury wystawiane przez firmę szkoleniową były regulowane natychmiast, a nawet przed datą rzekomego szkolenia - zeznawała w sądzie obecna dyrektor szpitala Anna Lewandowska.

Sąd interesował się także związkami Krzysztofa Tadrzaka, byłego dyrektora bydgoskiego szpitala miejskiego z oskarżonym. Zeznając w charakterze świadka Tadrzak stwierdził, że tego, czy były w szpitalu szkolenia i kto je prowadził, nie sprawdzał, bo to było zadanie księgowej. - Odwiedzał swoją żonę, zatrudnioną w naszym szpitalu, i czasami wpadał na prywatną rozmowę do mojego gabinetu - przyznał świadek.

Były dyrektor oświadczył, że o tym, że oskarżony ma prywatną firmę, na której konto szpital przelał kilkaset tysięcy złotych za szkolenia, dowiedział się z gazety.

Sąd ma kontynuować w piątek (22 maja) przesłuchaniu świadków

Czytaj: www.express.bydgoski.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH