Okazuje się, że prawnicy nie są w tej kwestii jednomyślni. Świadczy o tym sprawa urologa Dariusza S., którego sąd uwolnił od zarzutu przyjęcia trzech butelek alkoholu wręczonych przez zadowolonych z leczenia pacjentów. W uzasadnieniu wyroku zostały one potraktowane, jako drobny, zakorzeniony w tradycji upominek. Zdaniem prokuratury, która odwołała się od wyroku, przyjęcie tych prezentów było korupcją.

- Naczelna Rada Lekarska nie zajęła, jako gremium, szczegółowego stanowiska w sprawie co jest prezentem, a co łapówką – powiedział portalowi rynekzdrowia.pl Tomasz Korkosz, rzecznik NRL. – Nie ma także takich planów na przyszłość. Prawo i etyka to dwie różne bajki i normy etyczne byłoby niezwykle trudno skodyfikować. Warto raczej wyjść z założenia, że są to sprawy, które powinny być poddane indywidualnemu osądowi lekarza. Ten z kolei winien w pełni kontrolować swoje postępowanie.

Tomasz Korkosz podkreśla, że indywidualna ocena dotyczy obszaru poza trzema, powszechnie znanymi, nieprzekraczalnymi zasadami. Oto one:

- prezent nie może warunkować wykonania świadczenia – jeśli wręczany jest w takim kontekście, mamy do czynienia z ewidentną korupcją, mającą na celu przeskoczenie kolejki oczekujących

- nie powinien być także wręczany przed zabiegiem, ale po, wyłącznie jako wyraz wdzięczności za dobrze prowadzone leczenie

- prezent dla lekarza nie powinien przedstawiać zbyt dużej wartości, chodzi raczej o drobny upominek.

- Kilku lekarzy ze Śląskiej Izby Lekarskiej podjęło swego czasu próbę uszczegółowienia prezentów, które lekarz może przyjąć, ale lista nie przyjęła się w środowisku i poszła w zapomnienie – przypomina Tomasz Korkosz. – To także pokazuje, że lekarze sami czują się na siłach odróżnić prezent od łapówki.

Jan Gierada, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, nigdy wcześniej nie słyszał o przypadku, w którym butelka koniaku byłaby przyczyną problemów natury prawnej.

- Gdyby przyjąć kryteria prokuratorów, wszyscy lekarze siedzieliby w więzieniach, zamiast leczyć pacjentów – uważa. – Nie ma nic dziwnego, ani nagannego w tym, że chorzy chcą podziękować za opiekę, wręczając kwiaty, bombonierkę lub butelkę niedrogiego alkoholu.

Dyrektor Gierada przeszkolił swoją kadrę medyczną w zakresie świadomości, czym jest łapówka. Po zajęciach prowadzonych przez Wydział Przestępczości Gospodarczej Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach lekarze otrzymali stosowne zaświadczenie, które zostało dołączone do akt.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH