Bukiel: obowiązkowe OC nie chroni w pełni lekarza

11 czerwca wszedł w życie obowiązek posiadania przez lekarza ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. - Ale jego wypełnienie nie załatwia sprawy do końca - mówi nam przewodniczący Ogólnopolskiegp Związku Zawodowego Lekarzy, Krzysztof Bukiel.

W obowiązkowym OC dla lekarzy ustawodawca ustalił odgórnie minimalne sumy gwarancyjne, różne w zależności od specjalizacji lekarza. Składka za nowe ubezpieczenie będzie uzależniona od wymaganej przepisami sumy gwarancyjnej dla danej specjalizacji i kształtuje się w przedziale od 100 zł do 4 700 zł.

Dotychczas obowiązek ubezpieczenia obejmował lekarzy i lekarzy dentystów pracujących na kontrakcie w publicznym ZOZ oraz takich, którzy w ramach prywatnej praktyki mają kontrakt z NFZ. Obecnie dotyczy lekarzy przyjmujących pacjentów w prywatnym gabinecie. To oznacza, że dla środowiska jest to już trzecie obowiązkowe ubezpieczenie.

Zdaniem Krzysztofa Bukiela, przewodniczącego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, wejście w życie obowiązku ubezpieczenia nie jest zaskoczeniem, bo można było się tego spodziewać.

Zaskoczeniem według Bukiela może być jednak to, że wprowadzono powszechny obowiązek, ale jego wypełnienie nie załatwia sprawy do końca.

– Spodziewaliśmy się raczej, że powszechny obowiązek ubezpieczenia obejmie wszystkie rodzaje działalności lekarskiej. Obecnie lekarz musi się ubezpieczyć, jeśli ma podpisany kontrakt z NFZ, drugi raz, gdy pracuje na kontrakcie w szpitalu. Trzeci raz, jeśli prowadzi prywatną praktykę. W dodatku pojawiają się opinie, że są czynności, które nie są objęte tymi trzema obowiązkowymi ubezpieczeniami – komentuje przewodniczący Bukiel.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH