Marszałek Senatu ma nadzieję, że prof. Zbigniew Religa nie będzie starał się reprezentować prezydenta RP i w Senacie nie dojdzie do awantury.

Borusewicz przypomniał, na specjalnie zwołanej konferencji, że dysponuje opinią prawną, z której jednoznacznie wynika, że jeśli poseł reprezentowałby prezydenta w pracach parlamentu, to złamałby co najmniej trzy artykuły Konstytucji.

Marszałek Senatu przytoczył treść art. 103 ustawy zasadniczej, który stanowi, że poseł nie może łączyć wykonywanego mandatu z zatrudnieniem w Kancelarii Prezydenta. Borusewicz nadmienił, że nie chodzi w tym przypadku o pracę etatową, ale nawet i społeczną. Powołał się na casus Nelly Rokity, która chciała być i posłanką, i społecznym doradcą w Kancelarii Prezydenta. Konstytucjonaliści wykazali, że takie połączenie jest bezprawne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH