"Kochasz dzieci. Nie pal śmieci": pod takim hasłem Fundacja Arka, organizator happeningu w Bielsku-Białej, przekonywała o szkodliwości palenia śmieci.

– Zbliża się sezon grzewczy i problem powraca jak bumerang. Spalanie śmieci, w tym plastikowych butelek w domowych piecach daje złudne oszczędności – mówi Wojciech Owczarz, prezes Fundacji Arka.

Podczas spalania śmieci powstają tlenki azotu i węgla, dwutlenek siarki, cyjanowodór, metale ciężkie, a także rakotwórcze dioksyny, jednym słowem substancje, które zanieczyszczają środowisko, wody gruntowe oraz ziemię. Dlatego Fundacja po raz kolejny przypomina, że za palenie śmieci sąd grodzki może wymierzyć karę grzywny do 5 tysięcy złotych.

– Zasięgnęliśmy opinii renomowanej kancelarii prawnej. Okazuje się, że straż miejska ma prawo kontrolować wszelkie doniesienia o spalaniu śmieci w domowych piecach. Pytanie jednak, dlaczego tego nie robi? – zastanawia się Owczarz.

Fundacja złożyła pismo w tej sprawie do prezydenta Bielska-Białej Jacka Krywulta z prośbą o podjęcie kontroli w przypadku łamania prawa i spalania śmieci przez mieszkańców miasta.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH