Bielsko-Biała: gdy umrze pacjent

W Szpitalu Ogólnym im. Edmunda Wojtyły w Bielsku Białej. Na sali chorych zmarła pacjentka. Pielęgniarki rozstawiły parawan wokół jej łóżka, podano obiad. Nie wszyscy chorzy akceptują taką sytuację.

Grzegorz Kubica, zastępca dyrektora Szpitala Ogólnego, wyjaśnia i zapewnia, że w szpitalu w takich sytuacjach określone są ściśle zasady postępowania ze zwłokami, ujęte w procedury zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem ministra zdrowia.

Zwłoki osoby zmarłej mogą być przewiezione do chłodni nie wcześniej niż po upływie dwóch godzin od czasu zgonu wskazanego w dokumentacji medycznej. Dokument obowiązuje izbę przyjęć oraz wszystkie oddziały i poradnie.

Dyskomfort chorych leżących na tej samej sali opisała Gazeta Wyborcza.

– Sytuacja, o której mowa mogła się zdarzyć przy pełnym obłożeniu oddziału. W przypadku, kiedy jest możliwość, aby zapewnić pacjentowi absolutną godność, a rodzinie pożegnanie w intymnych warunkach z bliskimi, umierający umieszczani są w osobnej sali. Ale nie zawsze możemy spełnić takie życzenie – dodaje dyrektor.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH