Bielsk Podlaski: sprawdzą, czy nie popełniono błędu na SOR

Prokuratura w Bielsku Podlaskim sprawdzi, czy personel Powiatowego Szpitala w Bielsku Podlskim przyczynił się do śmierci 62-latka. Rodzina zmarłego twierdzi, że z oddziału ratunkowego odesłano go na pogotowie.

62-latek przyjechał w sobotę (30 sierpnia) z synem do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Według rodziny mężczyzna został odesłany na pogotowie, a powinien zostać przyjęty. Placówka ma inne zdanie. Według władz szpitala pacjent chciał uzyskać informację na temat możliwości otrzymania pomocy lekarskiej.

W specjalnym oświadczeniu placówki czytamy, że "(...)nie było potrzeby pilnej interwencji. Zgłosił dolegliwości nie wskazujące na stan zagrożenia lub wymagające natychmiastowej interwencji, a leczone zwykle przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej lub ambulatorium nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Nie zgłaszał żadnych innych objawów, ani zasłabnięcia, ani bólów w klatce piersiowej, czy innych tego typu, które wskazywałby na stan zagrożenia lub wymagały natychmiastowej interwencji".

"Szpital stanowczo zaprzecza również, jakoby pielęgniarka miała odesłać 62-latka po skierowanie na pogotowie " - czytamy w oświadczeniu. Pacjent ponownie trafił na SOR, ale był już nieprzytomny. Przystąpiono natychmiast do reanimacji. Wykonano wszystkie czynności, aby przywrócić funkcje życiowe. Mimo wysiłków lekarzy pacjent zmarł.

Śledczy sprawdzą, czy personel medyczny nie popełnił błędu. Przeanalizowana będzie również procedura przyjmowania na szpitalny oddział ratunkowy.

Więcej: www.rmf24.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH