Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. J. Śniadeckiego w Białymstoku przeprasza za niewłaściwe potraktowanie zwłok 21 letniej kobiety rodzinę i bliskich zmarłej, a pracownicę odpowiedzialną za naruszenie procedur ukarała dyscyplinarnie.

"Przeprowadzone wewnętrzne postępowanie wyjaśniające wykazało, że w placówce nie doszło do profanacji zwłok osoby zmarłej w szpitalu". Oświadczenie takiej treści pojawiło się w środę (4 czerwca) na stronie szpitala.

Placówka nie ma prosektorium ani chłodni, ma za to podpisaną umowę z zakładem patomorfologii, gdzie przekazywane jest ciało. W szpitalu jest pomieszczenie "pro morte", gdzie przechowywane są zwłoki do czasu przewiezienia do prosektorium. Czy właśnie tam ciało Martyny było przez dwa dni? Szpital nie udziela na ten temat żadnych informacji - podaje Kurier Poranny.

Rodzina zmarłej złożyła zawiadomonienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa z artykuły dotyczącego sprofanowania zwłok i jak wyjaśnia Artur Kuberski z Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe, prowadzone są obecnie czynności wyjaśniające w tej sprawie.

Więcej: www.poranny.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH