Białystok: sąd ponownie zbada czy lekarka pogotowia popełniła błąd

W pierwszym postępowaniu sąd uznał, że Jolanta P., lekarka pogotowia popełniła błąd, nie zabierając pacjenta do szpitala. Powtórny przyjazd karetki już mu nie pomógł. Na skutek postępowania odwoławczego proces zostanie przeprowadzony ponownie.

Na ostatniej rozprawie przez Sądem Rejonowym w Białymstoku dopuszczono dowód z opinii biegłego kardiologa i odroczono sprawę bez terminu.

Do tragedii doszło 15 lipca 2010 r. 43-letni mieszkaniec Białegostoku, bardzo źle się czuł i zostało wezwanego do niego pogotowie, w zespole karetki była lekarka Jolanta P. Przeprowadziła podstawowe badanie, ale uznała, że nie trzeba pacjenta hospitalizować ani przeprowadzać bardziej szczegółowych badań.

Stan chorego pogarszał się jednak z każdą chwilą i po trzech godzinach ponownie wezwano zespół ratunkowy, który mimo długiej reanimacji nie zdołał uratować pacjenta. 43-latek zmarł, a w akcie zgonu wpisano, że przyczyna śmierci jest nieznana.

Prokuratura postawiła lekarce zarzut narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu - poprzez niezachowanie należytej ostrożności. W pierwszym procesie lekarka została skazana na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lat oraz zakaz wykonywania zawodu lekarza pogotowia na rok.

Więcej: www.gazeta.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH