Białystok: proces chirurga oskarżonego o błąd w sztuce medycznej Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Kary roku więzienia w zawieszeniu i 15 tys. zł grzywny chce prokuratura w procesie białostockiego lekarza - specjalisty z zakresu chirurgii klatki piersiowej, oskarżonego o narażenie życia 67-letniej pacjentki, u której wystąpiło pooperacyjne krwawienie z tętnicy. Wyrok za tydzień.

Śledczy zarzucają mu błąd w sztuce medycznej, do którego miało dojść w czerwcu 2016 r. Oskarżają chirurga z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku o to, że jako osoba, na której ciążył obowiązek opieki nad pacjentką przez wdrożenie właściwego postępowania medycznego, nie rozpoznał objawów krwawienia tętniczego do jamy opłucnowej (po operacji przeprowadzonej przez innego lekarza) i nie podjął na czas decyzji o powtórnym zabiegu operacyjnym.

W opinii prokuratury oskarżony - na podstawie dostępnego obrazu klinicznego pacjentki i posiadanej wiedzy medycznej - powinien i mógł wcześniej rozpoznać objawy powikłań operacyjnych. Dlatego śledczy zarzucają lekarzowi narażenie pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Mimo reoperacji kobieta, która trafiła do szpitala z podejrzeniem nowotworu płuc, zmarła wskutek wstrząsu krwotocznego. Prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez lekarzy powiadomił mąż pacjentki. Ma on w tej sprawie status oskarżyciela posiłkowego.

We wtorek (4 grudnia) przed Sądem Rejonowym w Białymstoku strony wygłosiły mowy końcowe.

Prokurator Tadeusz Marek z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku podkreślał w swoim wystąpieniu, że sprawa dotyczy zdarzeń, które w XXI w., w wysokospecjalistycznej placówce klinicznej nie powinny się wydarzyć. - Umiera bowiem pacjentka z tak częstego, żeby nie powiedzieć banalnego, jeśli chodzi o chirurgię, powikłania, jakim jest krwawienie pooperacyjne - mówił. Dodał, że stało się to wskutek "zaniechania podjęcia właściwego leczenia".

Powołując się m.in. na opinie biegłych i zeznania świadków, mówił, że objawy rozwijającego się wstrząsu krwotocznego były "dość czytelne i widoczne", a sytuacja wymagała szybkiej, powtórnej operacji ratującej życie, a nie leczenia zachowawczego (lekami - PAP). Mówił też, że pooperacyjne powikłania nie miały związku z wcześniejszymi chorobami, które kobieta przechodziła.

Dlatego prokuratura chce uznania winy i skazania lekarza. Wnioskuje o rok więzienia w zawieszeniu na 2 lata i 15 tys. zł grzywny. Chce też, by oskarżony przeprosił męża zmarłej.

Obrona wnioskuje o uniewinnienie, ewentualnie o warunkowe umorzenie postępowania ze względu na niekaralność. - Biologia i leczenie to nie matematyka, to nie dwa dodać dwa - mówiła adw. Marta Charkiewicz, podkreślając, że ocena postępowania lekarza powinna być oparta o to, jaką wiedzą dysponował. A - w jej ocenie - w dokumentacji medycznej pacjentki był "chaos", a niektóre wpisy były dokonywane "w innych dniach niż udzielane były świadczenia zdrowotne".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.