Klinika Rozrodczości i Endokrynologii Ginekologicznej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku wraz ze Stowarzyszeniem na rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji "Nasz Bocian" zorganizowały dzień otwarty dla parlamentarzystów, by mogli zgłębić wiedzę na temat zapłodnienia in vitro a zainteresowanych... nie było.

Prof. Sławomir Wołczyński, szef Kliniki, wyjaśnia, że ideą dnia otwartego było przybliżenie posłom problemu.

– Wielu posłów chętnie i zdecydowanie wypowiada się w sprawie zapłodnienia in vitro. A ze słów niektórych z nich wynika, że nie mają na ten temat żadnej wiedzy.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, to właśnie białostockiej klinice przeprowadzono pierwszy w Polsce zabieg zapłodnienia pozaustrojowego. Urodzona dzięki niemu dziewczynka ma dziś 22 lata.

A ni jeden poseł nie skorzystał z zaproszenia profesora i Stowarzyszenia. Jeden tylko umówił się na inny termin. Prof. Wołczyński nieobecnością posłów specjalnie zaskoczony nie był, bo na zorganizowanym  przez niego kilka miesięcy temu wystąpieniu obywatelskim w Sejmie na temat zapłodnienia in vitro, obecnych było... dwóch posłów: Izabela Jaruga-Nowacka i Marek Balicki.

Jednocześnie jednak ubolewa nad brakiem zainteresowania. Nie zamierzał nikogo indoktrynować ani przekonywać do swoich poglądów.

Zapewnia, że chodziło mu tylko o to, żeby posłowie, głosując w sprawie ustawy regulującej kwestie dopuszczalności i refundowania zabiegów wspomagania rozrodu, wiedzieli, nad czym głosują i żeby ich decyzja była świadoma, a nie wynikająca z dyscypliny klubowej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH