Białystok: lekarz nie dostanie wyższego odszkodowania za niesłuszny areszt

Sąd Okręgowy w Białymstoku oddalił w poniedziałek (23 lipca) powództwo kardiochirurga Tomasza Hirnlego o wyższe odszkodowanie w procesie o niesłuszny areszt. Lekarz domagał się 312 tys. zł. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.

Lekarz domagał się odszkodowania za to, że z powodu zatrzymania, aresztowania a potem procesu, szpital nie podpisał z nim kontraktu. Kwota 312 tys. zł to różnica między kwotą zasądzoną a tym, ile mógłby zarobić na kontrakcie ze szpitalem klinicznym w Białymstoku. 

W 2005 roku Tomasz Hirnle został zatrzymany w wyniku policyjnej prowokacji i trafił na prawie dwa miesiące do aresztu. Po dwóch procesach został prawomocnie uniewinniony od zarzutu przyjęcia 5 tys. zł łapówki. Potwierdził to Sąd Najwyższy. Okazało się, że za całą akcją stał podwładny lekarza, a dowody przeciwko lekarzowi były zbierane niezgodnie z prawem. W tej sprawie trwa proces karny. 

W pierwszym procesie o odszkodowanie i zadośćuczynienie prawomocnie zasądzono lekarzowi 90 tys. zł za niesłuszny areszt (70 zł zadośćuczynienia i 20 tys. zł odszkodowania), ale co do wyższej kwoty odszkodowania, której domagał się Tomasz Hirnle, Sąd Apelacyjny w Białymstoku uznał, że tą kwestią sąd okręgowy musi zająć się jeszcze raz. Natomiast w Sądzie Najwyższym jest skarga kasacyjna złożona przez prokuraturę, wobec prawomocnej części tego orzeczenia. 

Jak mówiła w poniedziałek w uzasadnieniu sędzia Sądu Okręgowego w Białymstoku Anna Horodyńska, lekarz po zwolnieniu go z aresztu śledczego nie stracił pracy, a "wykonywał te same świadczenia jak dotychczas", ale łączyła go inna umowa z pracodawcą. Był zatrudniony na umowę o pracę, a nie jak wcześniej (przed zatrzymanie go w areszcie) na kontrakt. 

Dodała, że należy mieć na uwadze, iż lekarz został zatrudniony. - Nie było to tak, że w skutek tymczasowego aresztowania nie został z nim zawarty kontrakt z uwagi na brak zaufania, co do niego - mówiła sędzia. 

Przywołała też zeznania świadka, zastępcy dyrektora ds. administracyjnych i finansowych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, który mówił, że była "konieczność" zatrudnienia Hirnlego na stanowisku kardiochirurga i dlatego został ponownie przyjęty do pracy. Świadek zeznał też, że nie było formalnych podstaw, aby zatrudnić Hirnlego na kontrakt, bo lekarz takiej oferty w szpitalu nie złożył. 

Sędzia mówiła, że sąd apelacyjny zalecił, aby zbadać, czy "wnioskodawca wykazał się należytą starannością przy zabieganiu o przywrócenie go do pracy na poprzednich warunkach". Powiedziała, że istotne są tutaj zeznania Hirnlego, który powiedział, iż "w zasadzie warunki nie miały dla niego istotnego znaczenia. Był zadowolony, że wrócił do pracy na takich warunkach, jakie zaproponował mu to szpital". Dlatego sąd ocenił, że żądanie wnioskodawcy dotyczące utraconych korzyści jest niezasadne i oddalił wniosek. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.