Białystok: łagodniejsze wyroki za policyjną prowokację wobec lekarza

Sąd Okręgowy w Białymstoku złagodził w czwartek (15 maja) kary w procesie dot. bezpodstawnego wykorzystania policyjnej prowokacji wobec białostockiego kardiochirurga Tomasza Hirnlego.

Chodzi o trzech białostockich policjantów zajmujących się walką z korupcją i lekarza, uważanego za inspiratora całej akcji przeciwko swemu ówczesnemu szefowi.

Jesienią 2013 r. przed Sądem Rejonowym w Białymstoku zapadły wyroki skazujące. W przypadku lekarza sąd orzekł karę dwóch lat więzienia bez zawieszenia. Dwóch policjantów skazano na kary po 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata, grzywny i 3-letnie zakazy wykonywania zawodu. Trzeci z oskarżonych policjantów został skazany na grzywnę i roczny zakaz wykonywania zawodu.

Sąd Okręgowy wszystkie wyroki złagodził. W przypadku lekarza orzekł półtora roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata, dwóch policjantów - po roku więzienia w zawieszeniu, zaś w przypadku policjanta skazanego na grzywnę i roczny zakaz wykonywania zawodu - warunkowo umorzył postępowanie. Wyrok jest prawomocny.

Proces miał związek z wykorzystaniem przez policję tzw. kontrolowanego wręczenia korzyści majątkowej kardiochirurgowi Tomaszowi Hirnlemu, szefowi kliniki w uniwersyteckim szpitalu klinicznym w Białymstoku.

W czerwcu 2005 r. podstawione osoby, które w akcji odegrały role żony i córki pacjenta wymagającego operacji kardiochirurgicznej, zostawiły w gabinecie lekarza 5 tys. zł w kopercie. Po długim procesie Tomasz Hirnle został uniewinniony, a sąd przyznał mu odszkodowanie i zadośćuczynienie.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH