W parafii Niepokalanego Serca Maryi w Białymstoku odbył się pogrzeb "dzieci zmarłych przed narodzeniem". Chodzi o sytuacje, gdy nastąpiło poronienie, miała miejsce aborcja lub dziecko urodziło się martwe.

W małych, białych trumnach pochowano szczątki 11 dzieci. W ceremonii wzięło udział kilkadziesiąt osób – pisze Gazeta Wyborcza. Pogrzeb zorganizowała Fundacja Nazaret, która od kilku lat zajmuje się problem wydawania przez szpitale szczątków dzieci ich rodzicom.

– Są z tym trudności, a rodzice nie zawsze są informowani w placówkach służby zdrowia o przysługujących im prawach. Największym dramatem jest to, że ginekolodzy nie mówią matkom, które poronią, że mogą otrzymać ciało dziecka, a ZUS może pokryć koszty związane z pogrzebem. Bardzo często ciała dzieci nie są wydawane rodzicom przez szpitale i są traktowane jako odpadki –mówi Maria Bienkiewicz, przewodnicząca rady Fundacji.

Obroną życia poczętego zajęła się na początku lat 80. Razem z grupą zaprzyjaźnionych lekarzy ginekologów świadczyła pomoc lekarską, materialną i duchową kobietom znajdującym się w trudnej sytuacji oraz ich dzieciom. Działalność tę podjęła i rozszerzyła Fundacja Obrony Życia Dziecka Maria, którą Bienkiewicz założyła w 1992 roku. Działalność fundacji kontynuuje Fundacja Nazaret powstała w 1998 roku.

W 2005 roku Fundacja po raz pierwszy zorganizowała w Warszawie taki pogrzeb nienarodzonego dziecka. Stołeczna prokuratura wszczęła wówczas śledztwo wobec podejrzeń znieważenia szczątków ludzkich i zwłok martwych noworodków. Ostatecznie postępowanie umorzono.

– Wszystko odbywa się zgodnie z prawem, za zgodą szefów szpitali, a ciała przewożone są w trumnach i karawanem – podkreśla Maria Bienkiewicz.

Kwestie pochówku reguluje m.in. rozporządzenie ministra zdrowia z 2001 r. oraz pochodząca z 1959 r. ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Na jej podstawie ciała do pochówku może otrzymać nie tylko rodzina, ale również osoba, która dobrowolnie zobowiązuje się je pochować.

– W pierwszej kolejności szczątki są wydawane rodzinie i najbliższym, ale gdy rodzina nie jest tym zainteresowana, mogą być wydane do pochówku np. takiej organizacji społecznej jak Nazaret – wyjaśnia Bogusław Poniatowski, dyrektor Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH