Belgia: pedofil morderca dostał zgodę na eutanazję; zły precedens?

Skazany na 30 lat więzienia za kilka gwałtów i zabójstwo na tle seksualnym mężczyzna zabiegał o zgodę na poddanie się eutanazji od kilku lat. W opinii eksperta zgoda jaką otrzymał może to stworzyć niebezpieczny precedens.

Jak podaje serwis natemat.pl, morderca i gwałciciel większość swojego życia spędził w więzieniu, często przebywając w izolatkach w skrzydle psychiatrycznym. Czekał na leczenie, targany żądzami, które doprowadziły go do zamordowania jednej osoby i zgwałcenia kilku innych.

O zgodę na eutanazję stara się od trzech lat. Po raz pierwszy zwrócił się z taką prośba w 2011 r. Wówczas jednak Belgijska Komisja ds. Eutanazji chciała rozważyć inne możliwości w sprawie więźnia, który skarżył się na "psychologiczne cierpienie nie do wytrzymania".

W Belgii będzie to pierwszy przypadek, w którym dopuszczono eutanazję więźnia skazanego na dożywocie, mimo że van den Bleeken nie jest śmiertelnie chory. Zgoda, którą otrzymał, zachęciła już - donoszą miejscowe media - innych więźniów do pójścia w jego ślady. W ubiegłym roku jeden z osadzonych również otrzymał zgodę na eutanazję, tamten mężczyzna był jednak nieuleczalnie chory.

Etyk prof. Paweł Łuków zwraca uwagę, że dotychczas istotą ustaw o eutanazji był kontekst medyczny. Chodziło o skracanie cierpień ludzi nieuleczalnie chorych. Teraz o zgodę mogą chcieć starać się osoby, które po prostu nie radzą sobie z jakąś sferą życia.

Więcej: www.natemat.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH