Belgia: kontrowersje wokół eutanazji ze względów psychologicznych

Póki pacjent żyje, mamy szansę mu pomóc - mówił psychoterapeuta Andrzej Komorowski, komentując sprawę 24-letniej Belgijki, która planuje poddać się tego lata eutanazji.

Belgijscy lekarze zgodzili się na uśmiercenie Laury ze względów psychologicznych. Kobieta twierdzi, że od dzieciństwa chciała umrzeć. Jej sprawa wzbudziła kontrowersję m.in. z tego powodu, że nie jest ona śmiertelnie chora, lecz cierpi na depresję.

Czy w takim przypadku etyczne jest dokonanie zabiegu uśmiercenia? Zastanawiali się nad tym goście programu "Wstajesz i Wiesz" w TVN24.

Mecenas Piotr Schramm tłumaczył, że belgijskie prawo zezwala na dokonanie eutanazji osoby cierpiącej na depresję, jeśli jej "ból psychiczny jest tego rodzaju, że nie można jej ulżyć w inny sposób, a jedyną metodą uśmierzenia tego bólu jest śmierć". Ustalają to psychiatrzy. Wyjaśnił, że Belgia posiada "bardzo specyficzne ustawodawstwo"- przewidziana i wprowadzona jest tam eutanazja aktywna. To znaczy nie tylko dostarcza się tam środków, ale również udziela się pomocy w eutanazji.

Psychoterapeuta Andrzej Komorowski podkreślił, że każdy chory inaczej przechodzi depresję. Dlatego też trudno abstrakcyjnie opisać w przepisach prawa próg bólu, który uprawniałby do eutanazji.

Czytaj: www.tvn24.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH