W warszawskim Instytucie Psychiatrii i Neurologii powstanie pierwszy w Polsce ośrodek dla osób z zaburzeniami seksualnymi. Placówką ma pokierować prof. Zbigniew Lew-Starowicz. Będą tu m.in. wydawane decyzje, czy pedofil może opuścić więzienie.

W Krajowym Ośrodku Seksuologii Sądowej przy Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie dewiańci nie będą tu jednak leczeni, a poddawani obserwacji.

- Jeśli ktoś np. popełni przestępstwo pedofilii i zostanie aresztowany, my go zbadamy ambulatoryjnie i będziemy obserwować. Określimy poziom i stopień dewiacji. Następnie ponownie zbadamy go po odbyciu kary w zakładzie karnym i ocenimy, czy dana osoba jest zdolna do wyjścia na wolność czy nie – tłumaczy Życiu Warszawy doc. Janusz Heitzman z Kliniki Psychiatrii Sądowej w Instytucie Psychiatrii i Neurologii.

Obserwacja w ośrodku potrwa około czterech tygodni. Decyzja o przyszłości sprawcy zapadnie własnie w Instytucie. Przestępca bedzie pod stałym nadzorem - nosząc elektroniczną bransoletę - albo trafi do specjalistycznej zamkniętej placówki dla sprawców takich przestępstw lub na leczenie ambulatoryjne.

Krajowy Ośrodek Seksuologii Sądowej, który poprowadzi najprawdopodobniej seksuolog prof. Zbigniew Lew-Starowicz, ma powstać najpóźniej do 2010 r.

Jak pisaliśmy wcześniej, o karaniu za pedofilię zrobiło się głośno jesienią ubiegłego roku. Dyskusja dotyczyła m.in. sposobu leczenia tych przestępców. Rząd zapowiadał wówczas farmakologiczną kastrację.

Prof. Lew-Starowicz mówił nam wówczas, że kastracja hormonalna pedofilów nie jest czymś nowym. Jest ona stosowana w leczeniu przestępców seksualnych i to w wielu krajach. Pamiętać jednak należy, że generalnie jest to terapia dobrowolna.

- Jeśli taka osoba opuszcza zakład karny i nie chce wrócić na drogę przestępstwa, bo wie, że jest skłonna do jego popełnienia, to wówczas dobrowolne poddanie się kastracji hormonalnej jest dla takiego człowieka jakimś wyjściem. W niektórych krajach takie osoby otrzymują propozycję, że w zamian za poddanie się kastracji, otrzymają warunkowe, wcześniejsze zwolnienie z więzienia. Tak jest  na przykład w Niemczech – mówił portalowi rynekzdrowia.pl profesor Lew-Starowicz.

Komentując wtedy pomysł Ministerstwa Zdrowia, aby utworzyć specjalny ośrodek, w którym leczyłoby się pedofilów, tłumaczył: - Taki ośrodek musi powstać, bo zobowiązuje nas to do tego prawo. Ponadto ci ludzie, po opuszczeniu zakładu karnego, muszą gdzieś kontynuować leczenie.
Wszystko to musi się opierać na zasadzie dobrowolności, chociaż są kraje, również w Unii Europejskiej, gdzie sąd kieruje wyrokiem pedofila na przymusowe leczenie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH