Stołeczny Ratusz alarmuje: kobiety, które niedawno zaszły w ciążę, muszą już zgłaszać się do lekarzy po zaświadczenie. Bez niego po 1 listopada nie dostaną becikowego. Problem w tym, że wzoru zaświadczenia dotąd nie ma.
Urzędnicy miejskiego Biura Polityki Społecznej już w marcu wydali specjalny komunikat. Ostrzegają w nim, że od 1 listopada do wypłaty becikowego wymagane będzie zaświadczenie lekarskie potwierdzające, że matka dziecka była pod opieką specjalisty od 10. tygodnia ciąży do porodu.
Oznacza to, że kobiety w ciąży, które mają rodzić po 1 listopada, już powinny zgłaszać się do lekarza po zaświadczenie – informuje ratusz. Ginekolodzy potwierdzają, że w stolicy coraz więcej kobiet pyta ich o druk. Ale wytycznych Ministerstwa Zdrowia co do wzoru dokumentu ciągle nie ma.
– Już kilka moich pacjentek prosiło o zaświadczenie, a ja nie wiem, jakie ma ono być – przyznaje dr Krzysztof Kucharski, położnik z Centrum Medycznego Damiana.
– Lekarze nie mają pojęcia, jaki formularz będzie potrzebny do wypłaty becikowego – przyznaje Ewa Przesławska, szefowa Warszawskiej Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych. – To grozi, że ciężarne zapomną o sprawie, przegapią termin i nie dostaną pieniędzy.
Rozporządzenie ma wydać minister zdrowia. Czas biegnie. W resorcie zapewniają, że prace nad wytycznymi w sprawie opieki medycznej nad kobietą w ciąży oraz wzorem zaświadczenia są już na finiszu.
– Zmiana przepisów wyjdzie paniom na zdrowie. Wcześniej zgłoszą się do lekarza, w razie powikłań szybciej otrzymają pomoc – wyjaśnia Krzysztof Suszek, dyrektor Biura Prasy i Promocji w Ministerstwie Zdrowia. Kiedy rozporządzenie się ukaże – nie potrafi jednak określić.
Wadowice: rozpoczęła się rozbudowa szpitala
nie wiedziałam, że kiedyś to powiem, ale dajcie z powrotem Kaczory!!! plis