Bartoszyce: dlaczego zmarł chory z zespołem Downa Prokuratura wszczęła śledztwo

Prokuratura Rejonowa w Bartoszycach wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 37-letniego chorego na zespół Downa.

Mężczyzna znajdował się pod opieką matki. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Mieczysław Orzechowski, sekcja zwłok mężczyzny wykazała, że przyczyną śmierci było wyniszczenie organizmu. Ustalenia mają wykazać, czy powstało ono na skutek złej opieki, czy choroby, na którą cierpiał od urodzenia.

Chory mieszkał z matką i bratem. 22 lutego w godzinach wieczornych brat 37-letniego Tomasza P. zadzwonił do dyżurnego telefonu zaufania, zgłaszając, że z pokoju, w którym mieszka jego chory brat, nie słyszy żadnych odgłosów ani oznak życia. Tłumaczył, że matka zabroniła mu wstępu do tego pokoju.

Zawiadomiono pogotowie ratunkowe. Lekarz, który przyjechał stwierdził zgon mężczyzny. Zawiadomiono także policję. W pokoju znajdował się kojec, w którym na materacu znaleziono zwłoki rozebranego, wychudzonego i zaniedbanego mężczyzny. Drzwi od klatki były odstawione na bok.

Prokurator wyjaśni, czy mężczyzna był więziony w kojcu i od jakiego czasu. Ustalić ma także, czy pracownicy opieki społecznej wiedzieli o warunkach, w jakich żył mężczyzna.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH