Banki i ubezpieczyciele mogą mieć dostęp do danych medycznych?

Polacy nie wiedzą, że dane o ich zdrowiu może kupić firma, w której chcą się ubezpieczyć. A od niej może je przejąć bank, w którym chcą wziąć kredyt .

Jak podaje Gazeta Wyborcza -  firmy zrobią to zgodnie z prawem.

Informacje o stanie naszego zdrowia krążą po rynku, bo firmy ubezpieczeniowe często należą do grup kapitałowych wraz z bankami i innymi instytucjami finansowymi. Jeśli jesteśmy chorzy lub tylko zagrożeni chorobą, możemy nie dostać kredytu albo polisa może się okazać dla nas za droga.

Zdaniem Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych Wojciecha Wiewiórowskiego takie przekazywanie danych między firmami będącymi częścią grupy kapitałowej jest nielegalne.

GIODO uważa, że w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych są to różni przedsiębiorcy. Poza tym dane można by przekazać, jeśli służą temu samemu celowi, dla którego zostały pozyskane. A co innego ubezpieczenie, co innego kredyt.

GIODO przyznaje jednak, że grupy kapitałowe mają w tej sprawie inne zdanie.

Wiewiórowski nie jest bardzo zaniepokojony prawem ubezpieczyciela do otrzymania danych, ponieważ musi być na to zgoda tego, kogo dane dotyczą. I występuje o to w imieniu ubezpieczyciela zatrudniony przez niego lekarz. A to znaczy, że obowiązuje go tajemnica lekarska.

Jednak, jak zauważa gazeta,  zgoda klienta nie jest do końca dobrowolna, skoro inaczej nie dostanie odszkodowania lub nie zawrze umowy.

Więcej: wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH