Polskie przepisy regulujące gospodarowanie odpadami medycznymi są niespójne. Nie istnieje rzetelna kontrola czy ewidencja całego systemu postępowania z odpadami.

Kontroluje się jedynie emisję zanieczyszczeń w spalarniach – stwierdził prof. Janusz W. Wandrasz z Politechniki Śląskiej podczas XV Ogólnopolskiej Konferencji Szkoleniowej „Unieszkodliwianie odpadów medycznych” w Baranowie k. Poznania.

Zdaniem profesora nieprawdą jest, że spalanie odpadów medycznych jest niebezpieczne. „Ważne jak się spala, a nie co się spala” – mówił.

Dodał, że autoklawowanie to również termiczny proces unieszkodliwiania odpadów medycznych. „Nie można nakazać stosowania jednego systemu (spalania – przyp. red.), bo ktoś na tym zarabia” – mówił Wandrasz. Jego zdaniem problemem jest również powstawanie odpadów w procesie unieszkodliwiania odpadów. „Musza powstać przedsiębiorstwa, które zajmą się ich zagospodarowaniem” – uważa profesor.

Jego zdaniem sytuacja w gospodarowaniu odpadami zmieni się, jeżeli nastąpi prywatyzacja obiektów należących do służby zdrowia. Jak powiedział, większe szpitale już teraz zaczynają inaczej postrzegać problem unieszkodliwiania odpadów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH