Aptekarze za ograniczeniem liczby aptek

Samorząd aptekarzy uważa, że jedna apteka powinna przypadać maksymalnie na 5 tys. osób, a nie na 2,8 tys. jak to jest teraz

Rynek leków w Polsce należy do konsumenta, o czym świadczy różnorodna oferta cenowa leków i wskaźniki dotyczące liczby aptek. Gdyby Naczelna Rada Aptekarska przekonała do swych argumentów ministerstwo zdrowia, sytuacja byłaby zupełnie inna.

Polska ma jedno z najwyższych w Europie zagęszczenie aptek na jednego mieszkańca (apteka na 2,8 tys. mieszkańca). Samorząd aptekarzy uważa, że jedna apteka powinna przypadać maksymalnie na 5 tys. osób.

Domaga się więc od resortu zdrowia ograniczenia zakładania nowych aptek poprzez wprowadzenie w ustawie prawo farmaceutyczne kryteriów demograficznych i geograficznych. Powołuje się przy tym na wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 1 czerwca 2010 r. (sygn. C-570/07 i C-571/07) dotyczący dekretu wprowadzonego w autonomicznym regionie Asturii w Hiszpanii, o którym portal rynekzdrowia.pl informował 3 czerwca.

Przypomnijmy, że Trybunał uznał, iż gęstość zaludnienia i minimalna odległości między aptekami są kryteriami ograniczającymi swobodę przedsiębiorczości, ale dopuszczalne są wyjątki. Właśnie na nie powołuje się prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Grzegorz Kucharewicz w piśmie do Ewy Kopacz.

Kontrargumenty przedstawia Gazeta Prawna.

Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha twierdzi, że mówienie przez aptekarzy o korzyściach dla chorych to tylko zasłona dymna, bo naprawdę toczy się walka o maksymalizację zysków. Gra idzie o dużą stawkę. Wartość rynku farmaceutycznego w Polsce wyniosła w ubiegłym roku 25,7 mld zł, z czego 47 proc. udział mają leki refundowane, ale jedną trzecią stanowią wszelkie środki bez recepty (m.in. suplementach diety, kosmetykach).

Z kolei Magdalena Cieloch z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uważa, że konkurencja jest zawsze dobra dla odbiorców, gdyż zwiększa się dostępność towarów, a ceny maleją.

Na kontrolowanie rynku farmaceutycznego przez państwo zdecydowało się kilkanaście krajów Unii. Kryteria demograficzne i geograficzne stosuje się m.in. we Francji, w Austrii i Hiszpanii. Czy Polska dołączy do nich?

Więcej: Gazeta Prawna

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH