Prokurator generalny Anglii i Walii Keir Starmer ustanowił nowe przepisy na żądanie Izby Lordów, które mówią, że na terenie Anglii i Walii, ci którzy pomagają innym w odebraniu sobie życia nie będą ścigani przez prokuraturę, chyba, że pobudką do pomocy były osobiste korzyści.

Izba Lordów rozpatrywała sprawę chorującej na stwardnienie rozsiane Debbie Purdy z Bradford. Zwróciła się ona do lordów z pytaniem, czy jej mąż zostanie postawiony przed sądem, jeżeli pomoże jej wyjechać do Szwajcarii w celu popełnienia samobójstwa - podaje Rzeczpospolita.

13 czynników ma skłaniać prokuratorów do powstrzymywania się od wniesienia oskarżenia. Ma to być: bliskie spokrewnienie, osobiście wyrażona prośba o pomoc w odebraniu sobie życia, podjęcie decyzji o samobójstwie samodzielnie, bez wpływu innych osób, współczucie wobec cierpień jako jedyna motywacja pomocnika.

Tolerowani będą nie tylko ci, którzy towarzyszą bliskim w ostatniej podróży za granicę, tam gdzie ta praktyka jest legalna, ale i ci, którzy będą im pomagać umrzeć w kraju. Nadal karane będzie nakłanianie do samobójstwa osoby poniżej 18 lat lub upośledzonej umysłowo.

Za wspomagane samobójstwo w Wielkiej Brytanii teoretycznie grozi do 14 lat więzienia. Żaden Brytyjczyk nie trafił jednak przed sąd za to, że pomógł bliskiemu umrzeć w Szwajcarii. Już ok. 100 Brytyjczyków skorzystało z pomocy szwajcarskiego stowarzyszenia oferującego pomoc w samobójstwie, a kolejnych 700 na nie oczekuje.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH