Chwilę grozy przeżył lekarz w przychodni w Gibach (pow. sejneński), gdy w czasie wizyty rzucił się na niego 40-letni mężczyzna.
Agresor próbował... udusić lekarza. Ofiara napadu ma niewydolność krtani i gardła, chrypkę oraz zadrapania szyi. Obrażenia nie są jednak poważne i lekarz może kontynuować pracę.
– Rozpoczęliśmy śledztwo w tej sprawie. Niebawem napastnika przesłuchają funkcjonariusze. Grozi mu nawet do trzech lat więzienia – mówi Gazecie Współczesnej oficer prasowy sejneńskiej policji, Ewa Bednarska.
W momencie popełnienia czynu sprawca był trzeźwy. Nie wiadomo, czy był poczytalny.
Więcej: www.wspolczesna.pl
Czytaj więcej: agresja pacjentów
Łódź: darczyńcy nawet w placówce instytutowej mile widziani