Naczelna Izba Lekarska uruchomi od 1 października system rejestracji przypadków agresji w ochronie zdrowia. Samorząd zamierza również stworzyć - we współpracy z policją - poradnik, który pomoże lekarzowi zachować w sytuacjach, kiedy pacjenci lub ich bliscy zachowują się agresywnie.
Izba już od pewnego czasu zwraca uwagę na narastające zjawisko agresji w ochronie zdrowia. Jak tłumaczy na konferncji “Problematyka przemocy w praktyce lekarza” doc. Romuald Krajewski, wiceprezes NIL, agresja w ochronie zdrowia występuje nie tylko w Polsce.
– W innych krajach jest równie źle jak w Polsce. W naszym kraju, według badania przeprowadzonego w 2007 r., ponad połowa lekarzy zetknęła się z przemocą, w tym 10 proc. była to przemoc fizyczna. Natomiast badanie przeprowadzne w Białymstoku dowiodło, że pielęgniarki są dwa razy bardziej narażone na agresję niż lekarze –mówi Romuald Krajewski.
– Badania przeprowadzone wśród położnych pokazały natomiast, że ta grupa zawodowa narażona jest na zjawisko przemocy, które w 75 proc. polegało na szantażu, a w 50 proc. na groźbach. Najczęściej pracownicy ochrony zdrowia spotykają się z agresją na terenie Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych – dodaje doc. Krajewski.
Jak podaje wiceprezes NIL, w Australii podczas badania zjawiska, w ciągu dwóch lat odnotowano 3621 incydentów przemocy w ochronie zdrowia. Urazy personelu stanowiły tu 5 proc. przypadków. Najczęściej agresywni byli pacjenci chorzy psychicznie oraz uzależnieni.
W Wielkiej Brytanii natomiast w 2002 r. stwierdzono, że ponad połowa badanych lekarzy doświadczyła agresjii w ciągu roku. 9,5 proc. z nich miało do czynienia z przemocą fizyczną. Wyspiarze stwierdzili, że w ich kraju przemoc jest przyczyną ok. 40 proc. wypadków w pracy w sektorze ochrony zdrowia.
W Niemczech badania nad agresją w ochronie zdrowia przeprowadzno w miejscach gdzie personel medyczny narażony jest najbardziej na agresję np. na izbach przyjęć. W tych miejscach zanotowno aż w 45 proc. przypadków przemcy, urazy personelu medycznego.
W USA w latach 1996-2000 odnotowano 69 zabójstw personelu medycznego. Stwierdzono też, że do 48 proc. przypadków napaści dochodzi w trakcie wykonywania zawodu w takich profesjach jak ochrona zdrowia i pomoc społeczna.
– Wszędzie powodem przemocy wobec personelu medycznego są: kolejki, niezadowolenie ze świadczeń, emocje związane z nagłymi stanami, brak ograniczeń dostępu i monitorowania oraz praca personelu w pojedynkę – wylicza doc. Krajewski.
Wiceprezes NIL przyznaje jednak, że czasami to personel jest przyczyną tego rodzaju problemów: – Agresywne zachowanie rodzi agresję. Jeżeli personel jest agresywny to i pacjent zaczyna przejawiać agresję.
Czytaj więcej: Romuald Krajewski | agresja pacjentów | agresja wobec lekarzy
Wadowice: rozpoczęła się rozbudowa szpitala