W Parlamencie Europejskim odbyła się debata członków komisji ds. rozwoju, na temat niebezpieczeństwa potraktowania w umowie ACTA leków generycznych jako podróbek. Prawnicy wskazują na ów możliwy problem jaki może pojawić się po wynikającym z przepisów ACTA wzmocnieniu ochrony patentowej leków innowacyjnych.
Poza wąskim gronem prawników i specjalistów z zakresu ochrony praw własności intelektualnej, do tej pory nikt o ACTA nie słyszał. Teraz - przeciwnie, w nadmiarze sprzecznych informacji trudno zorientować się o co chodzi.
Czym jest ACTA? Umową międzynarodową z zakresu praw autorskich, znaków towarowych i różnych aspektów własności przemysłowej, która będzie miała charakter nadrzędny wobec prawa krajowego.
Wzmocnienie ochrony
Jak podkreśla mec. Mariusz Kondrat z kancelarii prawno-patentowej KONDRAT, dla lepszego zrozumienia miejsca ACTA w międzynarodowym porządku prawnym i znaczenia dla praw własności intelektualnej, warto zestawić dokument z funkcjonującym do tej pory TRIPS, czyli porozumieniem w sprawie Handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualnej, stanowiącym załącznik do układu Światowej Organizacji Handlu (WTO).
TRIPS określa minimalne standardy międzynarodowe w zakresie ochrony własności przemysłowej: przesłanki ochrony patentowej, znaku towarowego, przepisy dla wyłączności danych.
- TRIPS koncentruje się przede wszystkim na ustaleniu wspólnych minimów ochrony praw patentowych IP w aspekcie materialnym. ACTA dotyczy bardziej zapewnienia odpowiedniego poziomu egzekwowania praw IP. W niektórych przypadkach może służyć wzmocnieniu ochrony - mówi mecenas Kondrat.
Na sądowej ścieżce
W treści ACTA nie pojawia się słowo patent, mowa jest natomiast o prawach własności intelektualnej poprzez odesłanie do przepisów TRIPS, które obejmują kwestie patentowe.
Warto zwrócić uwagę na fakt, że ACTA różnicuje przepisy - część z nich ma charakter ogólny i odnosi się do wszystkich praw własności intelektualnej. Jednak, w części przepisów odnoszących się do pirackich towarów chronionych prawem autorskim i towarów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym, ACTA powoduje ich zaostrzenie.
Jak tłumaczy mec. Mariusz Kondrat, ACTA nie ma charakteru normy self-executive, więc nie można bezpośrednio powoływać się na jej przepisy. Ponadto wymaga przyjęcia przez wszystkie strony umowy, w tym także Unię Europejską. Kolejnym etapem jest przeniesienie norm do odpowiednich przepisów wewnętrznych. Zanim więc przepisy znajdą praktyczne zastosowanie, minie dużo czasu. Ale podążają w kierunku, który może wzbudzać pewne obawy.
Najprostszy przykład pochodzi z pola walki patentowej między firmami innowacyjnymi i odtwórczymi. W momencie pojawienia się konkurencji generycznej dobrze sprzedającego się produktu innowacyjnego, koncern broniąc swoich interesów stara się "przyblokować" produkt generyczny - wchodzi na ścieżkę sądową i wnioskuje o zabezpieczenie roszczenia.
Będą i takie spory?
- Można sobie wyobrazić, że przy tendencji do wzmacniania ochrony praw własności intelektualnej i tworzenia różnych mechanizmów, które ułatwiają egzekwowanie tych praw, firmie innowacyjnej może być łatwiej uzyskać zabezpieczenie - rozważa mec. Kondrat, sygnalizując wspomniany na wstępie problem.
Czym jest zabezpieczenie i co oznacza, pisaliśmy na portalu rynekzdrowia.pl. Jeśli firma innowacyjna uważa, że patent zostaje złamany, przez co może stracić dochody z powodu konkurencji generycznej, to prowadzi spór patentowy, którego celem jest wykluczenie konkurencji z rynku.
W powództwie przeciwko podmiotowi odpowiedzialnemu leku generycznego występuje o zabezpieczenie roszczenia w postaci zakazu sprzedaży generyków, do czasu wydania prawomocnego wyroku.
Problem polega na tym, że jeśli sąd udzielił zabezpieczenia roszczenia, a firma generyczna wygra proces, to nikt nie zwróci jej strat spowodowanych brakiem obecności leku na rynku. A takie procesy potrafią toczyć się latami.
Czytaj więcej: patent | prawo ochrony własności intelektualnej
Wadowice: rozpoczęła się rozbudowa szpitala