Dziennik Wschodni/Rynek Zdrowia | 13-04-2017 14:55

70 zarzutów dla lekarza, który zarabiał na wystawianiu aktów zgonu

Lekarz z Włodawy (woj. lubelskie) przez dziewięć lat miał bezprawnie brać pieniądze za wystawianie kart zgonu. Prokuratura postawiła mu za to ponad 70 korupcyjnych zarzutów. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

70 zarzutów dla lekarza, który zarabiał na wystawianiu aktów zgodnu. Fot. Archiwum

Prokuratorzy ustalili, że mężczyzna brał pieniądze przez około 10 lat, od 2007 roku. Z ustaleń śledczych wynika, że jeżdżąc do ofiar wypadków i samobójców, wykorzystywał stan psychiczny osób, które właśnie straciły bliskiego. Za wypisanie karty zgonu brał od 25 do 250 zł. W ten sposób miał dorobić do wynagrodzenia około 10 tys. zł. Pokwitowania wypisywał na drukach do wypisywania recept, ulotkach, czy zwykłych kartkach.

Lekarz utrzymuje, że jest niewinny. Tłumaczy, że prokuratura płaciła mu, jako biegłemu za oględziny zwłok i określanie przyczyn śmierci. W tej sytuacji karty zgonu wystawiał, jako lekarz z prywatnego gabinetu.

Sprawa wyszła na jaw po tym, jak lekarz zażądał od jednej z kobiet, której syn popełnił samobójstwo, zapłaty za wypisanie karty zgonu. Kobieta zaczęła drążyć tę sprawę, aż zajęła się tym prokuratura.

Więcej: www.dziennikwschodni.pl