Część niewidomych uważa, że nie ma pełnych praw wyborczych. Zamierzają to udowodnić 7 czerwca podczas głosowania do Parlamentu Europejskiego. Gdyby im się udało to udowodnić mogą zakwestionować wynik wyborów.

Problem leży w tym, że niewidomi nie mogą głosować samodzielnie. Aby oddać swój głos musi im towarzyszyć inna, widząca osoba. Nie wszyscyjednak mają takie zaufane osoby.

– Osoby niewidome mają pełne prawa wyborcze i mogą głosować jak każdy obywatel – mówi Kazimierz Czaplicki sekretarz Państwowej Komisji Wyborczej. – Muszą jednak skorzystać z pomocy drugiej, zaufanej osoby. Zgodnie z prawem nie może to być ani mąż zaufania obecny w lokalu wyborczym, ani członek komisji wyborczej.

Głosowanie za pomocą pełnomocnika w ocenie niewidomych to łamanie zasady tajności i bezpośredniości wyborów. Niewidomi wielokrotnie podejmowali próby rozmów z Państwową Komisją Wyborczą. Proponowały nawet gotowe rozwiązania. Bez efektu. Dlatego zamierzają 7 czerwca przeprowadzić tzw. eksperyment wyborczy. Chcą pójść na wybory bez bliskich i zaufanych osób i pomimo tego, spróbować oddać ważny głos. Prawnie jest to po prostu niemożliwe. A jeśli nie będzie możliwości głosowania, to będzie to podstawa do złożenia później skargi wyborczej.

Konstytucjonalista prof. Marek Chmaj przyznaje, że rzeczywiście prawo wyborcze nie ułatwia osobom niepełnosprawnym oddawania głosów.

– Ale w przypadku osób niewidomych, nie dochodzi do łamania zasady tajności. Nie może ona bowiem być traktowana bezwzględnie.

W ocenie profesora trudno sobie wyobrazić sytuację przygotowania kart wydrukowanych alfabetem Braille'a.

– Nawet jednak wydrukowanie kart, na których numery list wyborczych i numery kandydatów były by wydrukowane alfabetem Braille'a nie rozwiąże problemu - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Iwona Baryła z koła PZN w Zawierciu. – Na naszym terenie na przykład niewiele osób zna Braille'a. Z osób starszych – praktycznie nikt. Problem z głosowaniem na naszym terenie, ma prawie 400 osób z I grupą. Te osoby bez osób zaufanych praktycznie nie poradzą sobie z głosowaniem, nawet jeśliby karty zostały wydrukowane wypukłym drukiem.

W wielu krajach europejskich np. w Wielkiej Brytanii świetnie sprawdzają się specjalne tekturowe szablony, które nakłada się na kartę do głosowania i jeżeli tylko osoba niewidoma zna numer kandydata, może na niego oddać głos samodzielnie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH