PRAWO W OCHRONIE ZDROWIA

Zakaz aborcji: rozmawiamy o tym od prawie 30 lat Fot. Shutterstock

Projekt "Zatrzymaj aborcję", którym właśnie zajął się Sejm, to kolejna próba zmiany uchwalonego 25 lat temu prawa nazywanego zwykle kompromisem aborcyjnym. Przez te lata zmienia się społeczny stosunek do aborcji.

Walka o zakaz aborcji w Polsce rozpoczęła się już w 1989 r. Ustawa z 1956 r. dopuszczała ją na żądanie kobiety bez ograniczeń. Wówczas grupa senatorów pod przewodnictwem Waleriana Piotrowskiego (wówczas Obywatelski Klub Parlamentarny, później Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe) zgłosiła restrykcyjny projekt, który dopuszczał przerywanie ciąży jedynie wtedy, gdy zagrażała życiu i zdrowiu matki. Wprowadzał także kary dla kobiet oraz lekarzy.

We wrześniu 1990 r. Senat, w którym 99 miejsc zajmowali przedstawiciele „Solidarności”, przyjął go i wysłał do Sejmu. W lutym następnego roku z badań OBOP wynikało jednak, że trzy czwarte ankietowanych chciało referendum w sprawie aborcji. Unia Demokratyczna zaproponowała kompromisową uchwałę: wstrzymanie prac nad ustawą, ale też rezygnację z referendum.

Ostatecznie 7 stycznia 1993 r. Sejm przyjął większością 42 głosów ustawę o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży - inną, niż proponował Senat. Według autorów była kompromisem między środowiskami prawicowymi a lewicowymi.

CBOS bada stosunek Polaków do aborcji od 1992 r. Około 80 proc. badanych niezmiennie odpowiada, że powinna być ona legalna w przypadku zagrożenia życia i zdrowia kobiety oraz gwałtu czy kazirodztwa. Ale już w przypadku wady płodu wyniki się zmieniły. W 1992 r. 71 proc. uznawało, że także wtedy aborcja powinna być dopuszczalna, ale w 2016 r. twierdziło tak już tylko 53-60 proc. badanych.

W 1992 r. 47 proc. dopuszczało aborcję z powodu trudnej sytuacji materialnej kobiety, a w 2016 r. – już tylko 14-20 proc. W 2002 r. w badaniu pojawiło się pytanie o „trudną sytuację osobistą kobiety” i 38 proc. powiedziało, że aborcja powinna być wtedy legalna, ale w 2016 uważało tak już ledwie 14 proc.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.