PRAWO W OCHRONIE ZDROWIA

Wrocław: chora na SM będzie sądziła się ze szpitalem

Dorota Zielińska, chora na stwardnienie rozsiane, która walczyła sądownie o dostęp do skutecznego leczenia, zabiega o odszkodowanie od szpitala za utratę zdrowia oraz naruszenie praw pacjenta.

Pacjentka zarzuca 4. Szpitalowi Wojskowemu z Polikliniką we Wrocławiu, że nie podano jej w odpowiednim momencie skutecznego leczenia, które mogło poprawić stan jej zdrowia.

Jak poinformowała portal rynekzdrowia.pl rzeczniczka szpitala wojskowego, Marzena Kasperska w tej głównej sprawie dotychczas nic się nie zmieniło: - Sprawa jest nadal w sądzie i jak na razie nawet nie znamy terminu postępowania w tej kwestii.

Dodaje: - Pani Zielińska nie jest już naszą pacjentką. Wypisała się ze szpitala zaraz po decyzji Sądu Apelacyjnego uchylającego decyzję pierwszej instancji.

Rzeczniczka nadmieniła również, że szpital po tym jak w ubiegłym roku pacjentka przestała odpowiadać na leczenie interferonem, zaproponował jej inną terapię, jednak chora uparcie domagała się bezpłatnego leczenia lekiem Gilenya, który nie jest w Polsce refundowany. Poradnia przyszpitalna mogła wystawić chorej receptę na ten lek jednak w stu procentach płatną.

- Za lek Gilenya, który podawaliśmy chorej po decyzji Sądu Okręgowego szpital nie uzyska refundacji. Taką odpowiedź utrzymaliśmy od NFZ – podkreśla.

Czytaj też. Wrocław: po decyzji sądu szpital rozpoczął podawanie leku chorej na SM

Sprawa rozpoczęła się w połowie marca 2012 r., kiedy to wrocławski Sąd Okręgowy wydał postanowienie, w którym nakazał placówce rozpoczęcie leczenia 28-letniej Doroty Zielińskiej lekiem Gilenya na czas trwania postępowania sądowego w trybie tzw. zabezpieczenia powództwa. Od tej decyzji szpital odwołał się i w kwietniu Sąd Apelacyjny zmienił postanowienie Sądu Okręgowego, uchylając jego decyzję.

Wyrok Sądu Apelacyjnego nie ma jednak wpływu na główne postępowanie, które toczy się od kilku miesięcy przed Sądem Okręgowym i dotyczy roszczeń pacjentki wobec szpitala za utratę zdrowia oraz naruszenie praw pacjenta.

Czytaj też. Sąd Apelacyjny: szpital nie musi leczyć pacjentki z SM lekiem Gilenya

Zdaniem Bartłomieja Kuchty, prawnika chorej na SM powodem zmiany decyzji sądu mogła być zmiana diagnozy określająca, chorobę jako postać wtórnie postępującą. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH