PRAWO W OCHRONIE ZDROWIA

Wielkopolska: wojewoda i starosta zbadali sprawę rannego chłopca

Do ministra zdrowia trafiły we wtorek (14 sierpnia) wyniki kontroli wojewody wielkopolskiego przeprowadzonej w firmie ratownictwa medycznego Falck oraz wyniki kontroli w szpitalu zleconej przez starostę gostyńskiego. Chodzi o sprawę rannego chłopca, któremu odmówiono transportu lotniczego.

To efekty poniedziałkowego wniosku ministra zdrowia Bartosza Arłukowicz do wojewody i starosty o "niezwłoczne dokonanie kontroli prawidłowości całości postępowania dotyczącego rannego dziecka". Na razie wnioski z kontroli nie są znane. 

- Wojewoda Piotr Florek przygotował wnioski z przeprowadzonej kontroli w firmie świadczącej usługi ratownictwa medycznego. Swoje opinie w tej sprawie przygotują także w czwartek (16 sierpnia) wojewódzcy konsultanci w dziedzinie ratownictwa medycznego i chirurgii dziecięcej - powiedział PAP we wtorek (14 sierpnia) rzecznik wojewody wielkopolskiego Tomasz Stube.

Raport z postępowania wyjaśniającego sytuację w szpitalu w Gostyniu przesłał też ministrowi starosta powiatu gostyńskiego Andrzej Pospieszyński.

Kontrolę w szpitalu i firmie Falck przeprowadza też NFZ - jej wyniki znane będą w przyszłym tygodniu.

"Z uwagi na konieczność oczekiwania na dostęp do dokumentacji udostępnianej aktualnie policji i prokuraturze prowadzącym czynności kontrolne w placówkach w Gostyniu - wstępne wyniki naszej kontroli będą znane i opublikowane w środę 22 sierpnia" - poinformował we wtorek PAP dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Karol Chojnacki.

NFZ sprawdza szpital w zakresie umowy z NFZ i udzielanych świadczeń, w tym zabezpieczenia transportu sanitarnego, oraz z zakresu świadczenia ratownictwa medycznego prowadzonego w powiecie gostyńskim przez firmę Falck.

W poniedziałek (13 sierpnia) wyjaśnienia w sprawie odmowy przetransportowania chłopca śmigłowcem złożył ministrowi zdrowia szef LPR Robert Gałązkowski, który stwierdził, że nie było możliwości transportu rannego chłopca między szpitalami w Gostyniu i Poznaniu, ponieważ w tej pierwszej placówce nie ma lądowiska przyszpitalnego.

Dochodzenie w sprawie bezpośredniego narażenia życia lub zdrowia dziecka prowadzi policja pod nadzorem prokuratury w Gostyniu.

- Dochodzenie ma ustalić czy doszło do przestępstwa narażenia życia i zdrowia dziecka - grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności - powiedział PAP szef prokuratury w Gostyniu Roch Waszak.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH