PRAWO W OCHRONIE ZDROWIA

Rzecznik Praw Obywatelskich, Irena Lipowicz zaapelowała do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza o odniesienie się do kwestii wprowadzenia kodowania danych osób uzależnionych w inny sposób niż na podstawie pierwszych liter imienia i nazwiska.

W piśmie adresowanym do ministra zdrowia RPO powołuje się na podnoszone przez Helsińską Fundację Praw Człowieka oraz Fundację Panoptykon w debacie publicznej zastrzeżenia dotyczące katalogu danych o osobach zgłaszających się na leczenie.

Dane mają być gromadzone na podstawie przepisu art. 24b ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2012 r., poz 124 ze zm.) oraz na podstawie projektowanego rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie zakresu i trybu współpracy podmiotów leczniczych (prowadzących leczenie lub rehabilitację osób używających środków odurzających lub substancji psychotropowych) z Krajowym Biurem do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii. Projektowane rozporządzenie reguluje współpracę w zakresie gromadzenia i przekazywania informacji na temat osób zgłaszających się do leczenia z powodu używania środków odurzających lub substancji psychotropowych.

Zakłady opieki zdrowotnej prowadzące leczenie lub rehabilitację osób uzależnionych są zobowiązane do przekazywania Krajowemu Biuru do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii zestawu danych opatrzonych identyfikatorem składającym się z 2 pierwszych liter imienia, 2 pierwszych liter nazwiska, daty urodzenia oraz zakodowanej informacji o płci pacjenta (art. 24b ust. 2 pkt 1 wspomnianej ustawy).

Poza tym w zakres przekazywanych danych wchodzą m.in.: charakterystyka sytuacji społeczno-demograficznej 2 osoby, zawierająca dane dotyczące miejsca zamieszkania, wykształcenia oraz obywatelstwa (ust. 2 pkt 2); historia używania środków odurzających lub substancji psychotropowych, zawierającą wiek inicjacji używania poszczególnych substancji oraz wiek rozpoczęcia używania problemowego (ust. 2 pkt 4); informacje o zachowaniach ryzykownych mogących przyczynić się do zakażenia HIV, HCV oraz status serologiczny HIV, HCV (ust. 2 pkt 5) oraz historię leczenia, w tym informację o kontynuacji i zakończeniu leczenia (ust. 2 pkt 6). Są to więc w większości informacje niezwykle wrażliwe.

„O ile dane te, analizowane pojedynczo, nie stanowią danych osobowych”, to - jak pisze RPO - nasuwa się przypuszczenie, że przetwarzane razem mogą doprowadzić do identyfikacji osoby której dotyczą. Zgodnie z art. 51 ust. 2 Konstytucji RP „władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym."

Zdaniem RPO, naruszenia konstytucyjnego prawa do ochrony danych osobowych można upatrywać nie tyle więc w samym nałożeniu obowiązku ustawowego, ale w nałożeniu tego obowiązku w granicach wykraczających poza ramy wyznaczone przez Konstytucję, a więc z pominięciem przez ustawodawcę przesłanki "niezbędności w demokratycznym państwie prawnym".

Dlatego w ocenie Lipowicz, w opisanym wypadku istnieje wątpliwość czy przetwarzanie opisanych wyżej danych w proponowanym zakresie jest niezbędne, a w szczególności czy jest przydatne dla osiągnięcia zamierzonego celu, czyli określenia rozmiaru i specyfiki problemu narkomanii w skali krajowej i zapewnienia podstaw dla monitorowania problemów narkotyków i narkomanii w Europie.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH