PRAWO W OCHRONIE ZDROWIA

Porozumienie Zielonogórskie: to prawo wspiera wirusa grypy

Zmiana regulacji prawnych spowodowała dramatyczny spadek szczepień zalecanych, w tym również przeciwko grypie - przekonuje Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie, upatrując w tym jednej z przyczyn rosnącej sezonowo zachorowalności.

Jak wskazuje prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie, w ostatnim tygodniu 2012 r. zanotowano 78 779 zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. Rok wcześniej w tym samym okresie 27 872 przypadki.   

- Efektem wzmożonej liczby zachorowań są tłumy chorych w poczekalniach poradni podstawowej opieki zdrowotnej, znacznie zwiększona ilość osób z powikłaniami pogrypowymi - zapaleniem płuc czasami o ciężkim, wręcz piorunującym przebiegu, zapaleniem mięśnia sercowego, a nawet zapaleniem mózgu - mówi Jacek Krajewski.

Najskuteczniejszym sposobem ochrony przed grypą są szczepienia profilaktyczne.

- Szczepienie chroni przed grypą tylko przez jeden sezon. Aby parasol ochronny działał , w każdym kolejnym roku trzeba zaszczepić się na nowo. Niestety, ilość zaszczepionych osób jest znikoma - podkreśla Porozumienie Zielonogórskie.

Do niedawna przychodnie kupowały w hurtowniach szczepionki, w tym również przeciw grypie. Zarówno szczepionki do szczepień obowiązkowych jak i zalecanych przechowywane były na terenie przychodni w lodówkach, a parametry przechowywania skrupulatnie monitorowane.

- Niestety, wypracowany system szczepień zalecanych legł w gruzach po wprowadzeniu przepisów prawnych w tym zakresie, które zaczęły obowiązywać od 2009 roku - uważa lekarz rodzinny Małgorzata Stokowska-Wojda z Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Teraz lekarze POZ nie mogą kupować szczepionek i podawać ich pacjentom. Wykupioną w aptece szczepionkę może do przychodni przynieść pacjent, z prośbą o zaszczepienie.

Według Małgorzaty Stokowskiej-Wojdy wykupiona w aptece szczepionka przechowywana jest przez pacjenta często niezgodnie z zaleceniami, a podanie takiej szczepionki obarczone jest ryzykiem. Tym samym obecny system prawny czyni lekarza odpowiedzialnym za sytuację, na którą nie ma wpływu.

 - Zmiana regulacji prawnych spowodowała dramatyczny spadek szczepień zalecanych, w tym również przeciwko grypie. Tracą na tym wszyscy: pacjenci, przychodnie oraz budżet państwa. Warto by eksperci resortu zdrowia zastanowili się, czy nie powrócić do poprzedniego stanu prawnego - dodaje Jacek Krajewski.

Czytaj też. Sanepid kontrolował sposób przechowywania szczepionek w aptece. To nie przejdzie... 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH