PRAWO W OCHRONIE ZDROWIA

POL: w kwietniu trafią do NFZ wnioski lekarzy o zmianę obowiązujących umów

W sobotę (17 marca) podczas spotkania Porozumienia Organizacji Lekarskich (POL) w siedzibie Wielkopolskiej Izby Lekarskiej w Poznaniu nie zapadła decyzja o wznowieniu protestu lekarzy. Zdecydowano natomiast, że 26 kwietnia lekarze zasypią NFZ wnioskami o zmianę aktualnie obowiązujących umów. Chcą także zainteresować sytuacją w ochronie zdrowia prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.

W ocenie konstytucjonalisty, prof. Piotra Winczorka, umowa na leki refundowane jest niezgodna z konstytucją, a ustawa refundacyjna i rozporządzenie ws. recept obarczone są usterkami legislacyjnymi.

Przypomnijmy: tematem sobotniego spotkania było rosnące niezadowolenie pacjentów, lekarzy i aptekarzy z zapisów ustawy o refundacji leków oraz jej nowelizacji.

Zyskał tylko NFZ?

- Daliśmy wyraz m. in. naszej trosce o los pacjenta. Wynika ona z kilku powodów. Obserwujemy pogłębiające się ograniczenia dostępności do lekarzy na każdym poziomie ochrony zdrowia. To samo dotyczy diagnostyki. Z chwilą wejścia w życie ustawy refundacyjnej pojawiło się kolejne ograniczenie, tym razem dostępności leków - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Krzysztof Radkiewicz, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

I dodaje, że wbrew temu co twierdzi minister zdrowia, koszty ponoszone przez pacjentów w związku z zakupem leków zdecydowanie wzrosły. W efekcie część osób nie może sobie pozwolić na terapię.

- Dlatego wielu chorych, którzy dotychczas z dobrym rezultatem byli diagnozowani i leczeni w warunkach ambulatoryjnych, trafi do najbardziej kosztochłonnego sektora opieki zdrowotnej, tj. do szpitali - stwierdza wiceprezes Radkiewicz.

Podkreśla jednocześnie, że jedynym "wygranym" jest - dzięki ustawie refundacyjnej, rozporządzeniom ministra zdrowia oraz listom refundacyjnych - NFZ, który oszczędza setki milionów złotych na refundacji leków. 

Sporne zapisy

- Zasięgnęliśmy ponadto opinii konstytucjonalistów, którzy ocenili, że liczne zapisy w rozporządzeniach i warunkach umów są niezgodne z konstytucją i aktualnie obowiązującymi ustawami. Będziemy zatem pisali pisma do NFZ o wykreślenie z umów zapisów łamiących ustawę zasadniczą. Akcję przeprowadzimy 26 kwietnia - mówi Radkiewicz.

- W wysyłanych do Funduszu wnioskach będzie mowa o wykreśleniu zapisów pozwalających na karanie lekarza za to, że źle wypisał receptę - zaznaczył w sobotę przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel.

Zdaniem lekarzy kary, które Ministerstwo Zdrowia zniosło w nowelizacji ustawy refundacyjnej, pojawiły się ponownie w rozporządzeniu ministra zdrowia ws. recept. Lekarze przygotowali zatem własny wzór umowy z NFZ, który - uwzględniając realia prawne - pozwoli zawrzeć bezpieczne dla nich umowy z płatnikiem.

Będzie komisja trójstronna?

- Nie można nas karać za to, że wypiszemy recepty osobie nieuprawnionej czy w przypadkach nieuzasadnionych medycznie, bo nie ma karty ubezpieczenia zdrowotnego i nie ma pewności, kto jest ubezpieczony, a kto nie. Nie ma też definicji przypadków nieuzasadnionych medycznie - mówi prezes Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski.

Według lekarzy masowe złożenie wniosków wywoła oczekiwaną dyskusję wokół problemu karania lekarzy.

- Prezes NFZ będzie musiał w ciągu 30. dni odpowiedzieć na te wnioski, i to z uzasadnieniem, a trudno uzasadniać coś, co jest niekonstytucyjne, zwłaszcza w oficjalnym piśmie - podkreśla Krzysztof Bukiel.

W spotkaniu wziął też udział prezes Aptekarskiego Związku Pracodawców "Porozumienie Dolnośląskie" Dariusz Mikus, który zapowiedział ściślejszą współpracę aptekarzy z lekarzami i zaproponował powołanie komisji, na forum której będą rozwiązywane problemy środowisk medycznych.

- Stworzylibyśmy komisję trójstronną z udziałem lekarzy, farmaceutów i przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia - wyjaśnia Mikus. 

Liczą na prezydenta

Kolejnym działaniem proponowanym przez organizacje lekarskie będzie wystosowanie listu otwartego do prezydenta Komorowskiego, informującego o problemach w ochronie zdrowia i wynikających z nich konsekwencjach. Wszystko wskazuje na to, że list zostanie wysłany jeszcze w sobotę (17 marca). 

- Mamy nadzieję, że prezydent Bronisław Komorowski, zgodnie z obietnicą, zainteresuje się tematem i wpłynie na władzę ustawodawczą i wykonawczą w Polsce. Chodzi o to, aby pacjenci odzyskali poczucie bezpieczeństwa - dodaje Radkiewicz.

POL (Porozumienie Organizacji Lekarskich) chce doprowadzić do tworzenia bardziej precyzyjnych zapisów prawa, w których nie ma wątpliwości dotyczących interpretacji. Organizacja wskazuje szkodliwe regulacje prawne, które powodują zagrożenia dla zdrowia i życia pacjentów. Do POL należą: Federacja Porozumienie Zielonogórskie, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, Stowarzyszeniem Lekarzy Praktyków-Konsylium 24 oraz Polska Federacja Pracodawców Ochrony Zdrowia.

 

 







comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH