PRAWO W OCHRONIE ZDROWIA

Nowoczesna: tabletka "dzień po" - antykoncepcyjna, a nie wczesnoporonna Nowoczesna: tabletka "dzień po" - antykoncepcyjna, a nie wczesnoporonna. Fot. Fotolia

Tabletka "dzień po", to tabletka antykoncepcyjna, a nie tabletka wczesnoporonna; politycy PiS i minister zdrowia powinni się dokształcić - przekonywali w czwartek (20 kwietnia) posłowie Nowoczesnej. Ich zdaniem, sprzedawanie tabletek "dzień po" na receptę, to ograniczanie praw kobiet.

Posłanka Nowoczesnej Monika Rosa powiedziała w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie, że pigułka "dzień po", to pigułka antykoncepcyjna, a nie wczesnoporonna. - Tabletka awaryjna jest tabletką antykoncepcyjną, nie jest tabletką wczesnoporonną, mamy prawo do tego, żeby o sobie decydować - podkreśliła.

- Rozmowa o tym, żeby tabletka "dzień po" była na receptę, to kolejne, powolne, może dyskretne, ale ograniczanie praw kobiet, praw człowieka. My kobiety mamy prawo do tego, żeby rodzić w ludzkich warunkach, żeby planować swoje rodzicielstwo i swoją płodność, mamy prawo do tego, żeby zajmować się dziećmi, posiadać je, ale też decydować o tym, kiedy nie chcemy tych dzieci mieć - powiedziała Rosa.

Jak oceniła, polskie kobiety nie potrzebują porad polityków PiS i ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, w jaki sposób mają planować swoje życie i życie swoich rodzin.

Poseł Radosław Lubczyk (Nowoczesna) przekonywał, że politycy PiS i minister zdrowia powinni wrócić na studia i przypomnieć sobie zajęcia z fizjologii, na którym studenci uczyli się, jak działają różne preparaty na ludzkie organizmy. - Tabletka nazywana przez PiS wczesnoporonną, nie jest tabletką wczesnoporonną, a tabletką antykoncepcyjną - podkreślił.

- Apeluję do posłów PiS i ministra zdrowia, żeby wrócili do czasów studenckich i przedstawili nam merytoryczne argumenty, jaki wpływ tabletka dzień po ma na organizm ludzki - zaznaczył poseł Lubczyk.

Joanna Scheuring-Wielgus (Nowoczesna) oceniła, że decyzja o skreśleniu z porządku obrad bieżącego posiedzenia Sejmu projektu nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, który przewiduje m.in., że antykoncepcyjne pigułki "dzień po" będą sprzedawane jedynie na receptę, to wynik presji kobiet na polityków PiS.

Sejm nie zajmie się w czwartek projektem nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, który wprowadza przepisy ułatwiające dostęp do niestandardowej terapii w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia, a także przewiduje, że pigułki "dzień po" będą sprzedawane na receptę. Jak poinformował prowadzący obrady wicemarszałek Joachim Brudziński, marszałek Sejmu po zasięgnięciu opinii Konwentu Seniorów podjął decyzję o skreśleniu z porządku obrad bieżącego posiedzenia sprawozdania komisji o tym projekcie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.