PRAWO W OCHRONIE ZDROWIA

Mniej hospitalizacji po zatruciach dopalaczami

W 2010 r. do szpitali trafiło ponad 200 osób z objawami zatrucia substancjami psychoaktywnymi, które mogą działać podobnie do narkotyków, w 2011- tylko kilka - podał szef Narodowego Instytutu Leków (NIL) prof. Zbigniew Fijałek. To oznacza, że problem dopalaczy w Polsce został zredukowany.

W czwartek (27 października) podczas konferencji "Unia Europejska -Europa Wschodnia: zwalczanie przestępczości narkotykowej", zorganizowanej w Warszawie w ramach polskiej prezydencji, dyrektor Narodowego Instytutu Leków mówił o polskich doświadczeniach w obszarze badań nowych substancji psychoaktywnych. 

Według niego wartość światowego nielegalnego rynku leków i wyrobów medycznych szacowana jest na około 75 mld dolarów rocznie. Służby celne na warszawskim lotnisku im. Fryderyka Chopina rocznie konfiskują kilkaset pakunków różnych, często sfałszowanych bądź nielegalny leków i wyrobów medycznych, które następnie są przekazywane do NIL w celu dokładnego ich sprawdzenia. 

Często są to suplementy diety sprowadzane m.in. z Chin oraz Indii. W Europie odnotowano dziesiątki zgonów oraz setki przypadków hospitalizacji po zażyciu tych specyfików.  Dyrektor Fijałek mówił także o polskich doświadczeniach w zakresie walki z dopalaczami. Jak przypomniał w wyniku kontroli przeprowadzonych w 2010 roku przez inspekcję sanitarną oraz policję na terenie całego kraju zamknięto prawie 1,4 tys. punktów z dopalaczami.

W wyniku tych kontroli zabezpieczono 12 tys. próbek pobranych z dopalaczy, połowa z nich trafiła do Narodowego Instytutu Leków w Warszawie. Jak poinformował większość próbek zawierała substancje psychoaktywne, w niektórych przypadkach były one zakazane i wpisane na listę substancji niedozwolonych w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. Obrót nimi jest karany; w składzie tych specyfików wykryto także leki. 

Podkreślił, że bardzo często jeden środek zawierał po kilka różnych substancji psychoaktywnych. Wiele próbek było zanieczyszczonych - zawierały groźne dla zdrowia neurotoksyny. Dopalacze zawierały także aspirynę czy lidokainę - środek miejscowo znieczulający, a także BZP (Benzylopiperazyna), mefedron, JWH-018 (syntetyczny kannabinoid). To zakazane w Polsce środki odurzające, ich oddziaływanie jest zbliżone do silnych narkotyków, m.in. amfetaminy. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH