PRAWO W OCHRONIE ZDROWIA

Lekarze piszą do RPD ws. zaświadczeń dla rodziców zastępczych

Lekarze rodzinni po apelu Rzecznika Praw Dziecka o wystawianie zaświadczeń o braku przeciwwskazań zdrowotnych do tworzenia rodziny zastępczej, wystosowali do niego list otwarty. Pytają w nim, dlaczego nie zwrócił się do ustawodawcy o zmianę przepisów w tym zakresie.

Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak w poniedziałek (15 października)  zaapelował do lekarzy o wystawianie zaświadczeń o braku przeciwwskazań zdrowotnych do tworzenia rodziny zastępczej lub prowadzenia rodzinnego domu dziecka.

Lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia odpowiedzieli na apel Rzecznika w liście otwartym, którego kopię przekazali PAP w czwartek (18 października). Podkreślili w nim, że "nie chcą wystawiać takich zaświadczeń, uważając, że brakuje kryteriów oceny". 

PPOZ przypomniało również, że o problemie z orzeczeniami informowało od czerwca br., prowadząc rozmowy w tej sprawie z ministrem zdrowia, ministrem pracy i polityki społecznej, NFZ i RPP. "O problemie i efektach tych rozmów był także informowany RPD. Gdzie zatem był pan Rzecznik i dlaczego apel kieruje do lekarzy POZ, a nie do ustawodawcy, który stworzył tak kuriozalne przepisy?" - zapytali lekarze. 

Michalak w apelu informował, że resort zdrowia stoi na stanowisku, iż to lekarz POZ powinien samodzielnie oceniać, czy są przeciwwskazania zdrowotne, by dana osoba mogła tworzyć rodzinę zastępczą bądź prowadzić rodzinny dom dziecka, a w razie wątpliwości lekarze powinni zasięgnąć opinii specjalistów odpowiednich dziedzin medycyny. 

Według prezes PPOZ Bożeny Janickiej, "lekarze POZ nie mogą wystawiać takich zaświadczeń, ponieważ nie zostały wydane szczegółowe przepisy, jakie schorzenia czy choroby są przeciwwskazaniem do pełnienia funkcji rodziców zastępczych, co jest szczególnie ważne dla przyszłości i bezpieczeństwa i tak już poszkodowanych przez życie dzieci". Lekarze chcą stworzenia katalogu przeciwwskazań zdrowotnych. 

Przypomnieli także, że RPD w apelu wyjaśniał, że stworzenie takiego katalogu przeciwwskazań "nosiłoby znamiona stygmatyzacji, czego robić nie wolno". Rzecznik dodał, że ustawa nie uprawnia ministra pracy i polityki społecznej, by takie rozporządzenie wydał, zaś resort zdrowia jest przeciwny katalogowi, ponieważ trudno byłoby w nim precyzyjnie określić, które schorzenia są przeciwwskazaniem. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH