PRAWO W OCHRONIE ZDROWIA

E-recepty dla pacjenta zbadanego na odległość. Kto z nich skorzysta? E-recepty dla pacjenta zbadanego na odległość. Kto z nich skorzysta? Fot. Shutterstock

Niebawem wejdzie w życie podpisana przez prezydenta RP ustawa o e-receptach, wprowadzająca m.in. możliwość ich wystawiania bez osobistego badania pacjenta, po konsultacji za pośrednictwem systemów teleinformatycznych. Co to rozwiązanie będzie oznaczało w praktyce?

Telemedycyna nie zacznie się dynamiczniej rozwijać, jeżeli nie będzie istniała możliwość wystawienia recepty bez osobistego kontaktu osoby wystawiającej receptę z pacjentem - podało Ministerstwo Zdrowia w uzasadnieniu do ustawy wprowadzającej e-recepty.

E-recepty - według planów - do końca roku mają zacząć obowiązywać we wszystkich aptekach w Polsce, a od 1 stycznia 2020 r. mają być już wystawiane w każdym gabinecie medycznym.

Ministerstwo Zdrowia nanosząc w ustawach zmiany umożliwiające wystawianie e-recept, wprowadziło w art. 42 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (Dz. U. z 2017 r. poz. 125, z późn. zm.) zmianę brzmienia ust. 2 przez usunięcie wyrazu "osobistego" (w odniesieniu do "badania"), co umożliwi wystawienie recepty niezbędnej do kontynuacji leczenia nie tylko po osobistym zbadaniu pacjenta, ale również po zbadaniu pacjenta za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności.

Co ta zmiana oznacza w praktyce?

Zaocznie już wypisywano recepty
Dotąd możliwe już było wypisywanie recept bez oglądania pacjenta przez lekarza. Od 2015 roku przepisy zezwalają bowiem na zaoczne wypisywanie recepty. Z tym, że to rozwiązanie dotyczy tylko przypadków wymagających kontynuacji leczenia tym samym lekiem, gdy nie jest konieczne badanie pacjenta.

Odbywa się to w ten sposób, że do lekarza udaje się osoba z rodziny, czy opiekunka z pomocy społecznej posiadająca pełnomocnictwo i upoważnienie do odbioru recepty. - Jako lekarze rodzinni znamy dobrze zdrowotne problemy naszych pacjentów. Możemy wystawić receptę z powtórzonym lekiem, wpisując w dokumentację kto ją odebrał - tłumaczy Tomasz Zieliński, ekspert ds. rozwiązań informatycznych Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

- Z zaocznego wypisywania recept korzystamy w chorobach przewlekłych, np. u chorych z nadciśnieniem, z astmą. Po ustabilizowaniu stanu często taki pacjent wymaga po prostu przedłużenia terapii, czyli ponownego przepisania już stosowanych leków. Generalnie takie postępowanie jest możliwe w przypadku pacjentów z rozpoznaniem, wymagających ciągłej farmakoterapii - wyjaśnia Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH