PRAWO W OCHRONIE ZDROWIA

Brodnica: NFZ rozwiązuje ze szpitalem umowę na nocną i świąteczną opiekę

Kujawsko-Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ poinformował, że z dniem 16 marca 2013 rozwiązuje umowę, bez zachowania okresu wypowiedzenia, z Regionalnym Szpitalem Specjalistycznym w Grudziądzu na udzielanie w Brodnicy świadczeń z zakresu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

Fundusz swoją decyzję motywuje wynikami  wizytacji, jaką pracownicy NFZ przeprowadzili w godzinach wieczornych w dniu 4 marca. Stwierdzono wtedy szereg nieprawidłowości w funkcjonowaniu placówki i złamanie przepisów określających zasady jej działania, a tym samym naruszenie zapisów umowy zawartej pomiędzy OW NFZ a szpitalem w Grudziądzu na realizację nocnej i świątecznej opieki w Brodnicy.

Ustalono, że w dniu kontroli we wskazanym ośrodku nie było dwóch zespołów dyżurnych lekarz-pielęgniarka (taką obsadę przewidywała umowa). W ocenie Funduszu taki stan jest niedopuszczalny, gdyż uniemożliwia pacjentom skorzystanie w porze nocnej z pomocy medycznej, co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla ich zdrowia.

Jednocześnie Fundusz poinformował, że aby nie dopuścić do sytuacji, w której mieszkańcy Brodnicy i okolic zostaliby pozbawieni tej formy pomocy, Kujawsko-Pomorski OW NFZ podpisał umowę tymczasową z NZOZ NovaMed. Umowa będzie obowiązywać do 30 kwietnia 2013 r. W najbliższym czasie zostanie też ogłoszony konkurs na realizację świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w powiecie brodnickim.

Marek Nowak, dyrektor szpitala w Grudziądzu w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl przyznał, że do dziś (15 marca) nic mu nie wiadomo, że umowa została rozwiązana, ponieważ na jego ręce nie trafiło żadne pismo w tej sprawie.

- W poniedziałek (18 marca) mija termin złożenia odwołania odnośnie tej kontroli. Ja złożyłem odwołanie i protest. NFZ nie poczekał jednak na przysługujące mi prawo - tłumaczy Nowak. 

Dodaje, że w 2010 roku nikt nie chciał takiej pomocy świadczyć na terenie powiatu brodnickiego. - Jest to trudna działka i dość kosztowna. NFZ zwrócił się wówczas do mnie, żeby zakontraktować to u mnie. Zarówno ja, jak i NFZ wiedzieliśmy, że szpital nie jest w stanie spełnić tych wszystkich wymogów stawianych przez Fundusz. Przez trzy lata była cisza, chociaż Fundusz miał pełną świadomość, jak wygląda sytuacja - podkreśla dyrektor Nowak.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH