Piątek, 22 sierpnia 2014 

wspolczesna.pl/Rynek Zdrowia | 23-04-2011 15:44

Podlasie: żeby odebrać poród domowy, położna przyjechała z Mazur Serwis Ginekologia i położnictwo

W Polsce porody domowe to ciągle rzadkość. Na Podlasiu nie ma żadnego lekarza ani położnej, zajmujących się przyjmowaniem domowych porodów.

Gazeta Współczesna opisuje przeżycia rodziców, którzy zdecydowali, że poród odbędzie się w domu. O decyzji wiedział lekarz, który prowadził ciążę, wiedziały też położne ze szkoły rodzenia. Ale na Podlasiu nie ma kto odbierać domowych porodów. Dlatego położna jechała z Mazur.

Poród odbywał się całkowicie naturalnie. Jak informuje gazeta, był to tzw. poród lotosowy. Zgodnie z jego zasadami, dziecku nie odcina się pępowiny, ale czeka, aż sama naturalnie odpadnie.

Położna została z rodziną jeszcze dwa dni, doglądała chłopca i mamy.

Więcej: www. wspolczesna.pl

  • Brak komentarzy

DODAJ KOMENTARZ

SUBSKRYBUJ WIADOMOŚCI RYNKU ZDROWIA

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl
prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Rynek Zdrowia: polub nas na Facebooku


Rynek Zdrowia: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze


RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

NAPISZ DO NAS

Nocą, na autostradzie, zimą... Śmigłowce coraz częściej są wzywane na ratunek

Kiedy śmigłowce nie latały w nocy, załatwianie przewiezienia pacjenta do ośrodka docelowego nierzadko trwało godzinami. Tracono cenny czas. Dzisiaj, nawet nocą, możliwe jest wezwanie śmigłowca i zapewnienie pacjentowi specjalistycznej pomocy w czasie nie przekraczającym "złotej godziny" - mówi dr Robert Gałązkowski, dyrektor SP ZOZ Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

POLECAMY W SERWISACH