Podlasie: żeby odebrać poród domowy, położna przyjechała z Mazur

W Polsce porody domowe to ciągle rzadkość. Na Podlasiu nie ma żadnego lekarza ani położnej, zajmujących się przyjmowaniem domowych porodów.

Gazeta Współczesna opisuje przeżycia rodziców, którzy zdecydowali, że poród odbędzie się w domu. O decyzji wiedział lekarz, który prowadził ciążę, wiedziały też położne ze szkoły rodzenia. Ale na Podlasiu nie ma kto odbierać domowych porodów. Dlatego położna jechała z Mazur.

Poród odbywał się całkowicie naturalnie. Jak informuje gazeta, był to tzw. poród lotosowy. Zgodnie z jego zasadami, dziecku nie odcina się pępowiny, ale czeka, aż sama naturalnie odpadnie.

Położna została z rodziną jeszcze dwa dni, doglądała chłopca i mamy.

Więcej: www. wspolczesna.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH