Zachodniopomorskie: Arłukowicz ma być jedynką na liście PO Były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz FOT. PTWP

Były minister zdrowia Bartosz Arłukowicz i były wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski mają być jedynkami na zachodniopomorskich listach wyborczych PO w wyborach do parlamentu. W piątek (31 lipca) regionalne struktury PO rekomendowały swoich kandydatów.

Nazwiska kandydatów i ich kolejność na listach wyborczych ustaliła rada zachodniopomorskiej Platformy Obywatelskiej po jednogłośnej rekomendacji zarządu regionu. Uchwały podjęte w tej sprawie zostaną przedstawione do akceptacji radzie krajowej PO. Wcześniej korekt na listach może dokonać jeszcze szefowa PO i zarząd partii.

Szczecińską listę otwiera były minister zdrowia, poseł Bartosz Arłukowicz, którego nazwisko pojawiło się w tzw. aferze taśmowej. Za Arłukowiczem są kolejno posłowie obecnej kadencji: Małgorzata Kochan, Renata Zaremba, Zofia Ławrynowicz, Arkadiusz Litwiński i Konstanty Oświęcimski.

Na dziewiątym miejscu jest także doradca premier Ewy Kopacz Sławomir Nitras, który chciał kandydować ze Szczecina, ale szczecińskie koło nie udzieliło mu rekomendacji - ostatecznie Nitras uzyskał ją z Kamienia Pomorskiego. Na 22. miejscu listy jest także b. poseł PO, niedawny szef gabinetu Sikorskiego w Sejmie, Michał Marcinkiewicz. Szczecińską listę zamyka zachodniopomorski marszałek Olgierd Geblewicz.

Koszalińską listę otwiera były wiceminister środowiska i przewodniczący zachodniopomorskiej PO Stanisław Gawłowski, którego nazwisko również padało w tzw. aferze taśmowej. Na kolejnych miejscach są: obecny poseł Marek Hok, Krystyna Kołodziej - Motyl, poseł Wiesław Suchowiejko, a także Krystyna Kościńska.

"To bardzo silne listy, na których są ludzie rozpoznawalni i posiadający duże osiągnięcia w pracy na rzecz Pomorza Zachodniego" - powiedział PAP Gawłowski.

Pytany o jedynki na listach w kontekście tzw. afery taśmowej Gawłowski powiedział: "W Polsce nie jest przestępstwem prowadzić prywatne rozmowy, ale przestępstwem jest już nagrywanie takich rozmów". Gawłowski dodał także, że nagrania te próbuje się wykorzystywać do gry politycznej.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH