Za granicą najdroższe zabiegi jedynie za zgodą NFZ?

Dyrektywa o leczeniu transgranicznym, która wejdzie w życie 25 października 2013 roku, wprowadza prawo do leczenia w całej UE i zwrot kosztów przez ubezpieczyciela w Polsce. Dla NFZ oznacza to utratę kontroli nad wydatkami na leczenie.

Jak informował portal rynekzdrowia.pl, już w styczniu 2011 roku Parlament Europejski przyjął dyrektywę o korzystaniu z usług medycznych w UE. Do 2013 roku kraje członkowskie mają czas na jej przystosowanie do swojego prawa i przygotowanie Krajowych Punktów Kontaktowych, w których pacjenci będą mogli uzyskać informację na temat leczenia za granicą.

Dziennik Gazeta Prawna wskazuje, że obecnie finansowanie świadczeń z góry ustala NFZ. Gdy kontrakty zostają wyczerpane, wstrzymywane jest przyjmowanie pacjentów. Jeśli jednak polscy pacjenci zaczną się leczyć w innych krajach UE, zgodnie z dyrektywą Fundusz będzie musiał znaleźć dodatkowe pieniądze na te świadczenia.

Dyrektywa przewiduje jednak możliwość wprowadzenia specjalnych urzędowych zgód na świadczenia, które wymagają co najmniej jednodniowej hospitalizacji lub są bardzo drogie. Z nieoficjalnych informacji wynika, że NFZ już pracuje nad listą najdroższych zabiegów, na które trzeba będzie mieć zgodę.

Z analiz kosztów wdrożenia dyrektywy, która została przeprowadzona przez MZ we wrześniu 2008 roku - przy założeniu, że w konsekwencji wejścia w życie dyrektywy NFZ musiałby pokrywać także koszty świadczeń udzielanych przez polskich świadczeniodawców "bezkontraktowych” - wynika, że jej wdrożenie mogłoby kosztować około 3,2 mld zł.

Więcej: www.edgp.dziennik.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH