ZUS często przegrywa w sądach z rencistami

Co trzecie odwołanie do sądu w sprawie renty z tytułu niezdolności do pracy kończy się przyznaniem ubezpieczonym praw do świadczeń. W przypadku rent rodzinnych i socjalnych odsetek uznanych roszczeń sięga blisko 25 proc. - informuje Dziennik Gazeta Prawna.

Zdaniem prawników, ZUS przegrywa tak dużo spraw, bo interpretuje przepisy ubezpieczeniowe bardzo restrykcyjnie, zbyt wąsko, ze stratą dla ubezpieczonych.

Warunkiem przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy jest wydanie przez lekarza orzecznika decyzji o niezdolności do pracy. Dla dokonania tych ustaleń konieczna jest zatem wiedza nie tylko ściśle medyczna, ale także z zakresu medycyny pracy. Okazuje się jednak, że znikomy odsetek orzeczników to lekarze medycyny pracy. Przeważnie nie mają oni nawet specjalizacji odpowiednich do schorzeń pacjenta.

Jacek Dziekan, rzecznik prasowy ZUS, broniąc zakładu wskazuje, iż jedną z decydujących kwestii jest to, że sądy uwzględniają inne wnioski dowodowe niż te, które mogą być przyjęte w postępowaniu przed organem rentowym.

Więcej: www.gazetaprawna.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH