XIII Forum Rynku Zdrowia: pieniądze na zdrowie znaleźć się muszą, ale... - Polska wchodzi na ścieżkę, która jest charakterystyczna dla większości krajów rozwiniętych, że im PKB wyższe, tym odsetek z PKB na ochronę zdrowia wyższy - wskazywał minister zdrowia. Fot. Michał Oleksy/PTWP

Zostanie zapisane w przepisie, że będziemy mieli wrastające nakłady na ochronę zdrowia ze środków publicznych do 6 proc. PKB. To jest dla nas rewolucja, ale na świecie norma - podkreślił minister zdrowia Konstanty Radziwiłł podczas sesji inauguracyjnej XIII Forum Rynku Zdrowia w poniedziałek (23 października) w Warszawie.

- Zostanie zapisane w przepisie, że będziemy mieli wzrastające nakłady na ochronę zdrowia ze środków publicznych do 6 proc. PKB. Gdy porównujemy się z niektórymi krajami zachodnimi, to będzie nadal mniej. Będzie mniej m.in. dlatego, że nasze PKB jest mniejsze. Przełomem jest tu gwarancja, że z każdym rokiem pieniędzy będzie proporcjonalnie więcej niż wzrost gospodarczy, bo do tego się to sprowadza - zaznaczył Konstanty Radziwiłł.

Wzrost finansowania: rewolucja, ale i konieczność
- Ta ustawa w sposób niespotykany na świecie zapowiada gwarancję wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do poziomu 6 proc. PKB. Paradoksem jest to, iż dzisiaj dyskutuje się, dlaczego tak wolno, a nie słyszy się radości, że w ogóle to się udało - mówił o projekcie nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej minister zdrowia.

Radziwiłł wskazał, że był to odwieczny postulat osób związanych ze służbą zdrowia, zarówno pracodawców, producentów leków czy sprzętu, jak i środowisk zawodowych, pacjentów. Postulat wyrażany wielokrotnie w trakcie stanowisk i będący zawsze przedmiotem marzenia, które w Polsce wydawało się nie do realizowania.

Zwrócił uwagę, że Polska wchodzi na ścieżkę, która jest charakterystyczna dla większości krajów rozwiniętych, że im PKB wyższe, tym odsetek z PKB na ochronę zdrowia wyższy.

- To jest dla nas rewolucja, ale na świecie norma. Dołączamy do tej normy. To jest przełomowy moment - podkreślał szef resortu zdrowia.

Większy procent PKB niesie konsekwencje
- 6 proc. PKB na ochronę zdrowia w kontekście innych wydatków i tak usztywnia nasz budżet w stopniu bardzo znacznym. To jest bardzo ważna decyzja polityczna, ale ona ma swoje niekorzystne konsekwencje, z czego musimy sobie zdawać sprawę - mówił Konstanty Radziwiłł.

Szef resortu zdrowia podkreślał, że problemem, który kładzie się na Polskę cieniem, jest kwestia zadłużenia, które przekroczyło bilion złotych, a jego obsługa tylko w przyszłym roku kosztować będzie 31 mld zł. - To jest przedmiot niepokoju tych, którzy są odpowiedzialni za sektor wydatków publicznych - tłumaczył Radziwiłł.

- Mamy niesamowitą kotwicę w postaci ogromnego wydatku co roku. Gdybyśmy mieli dodatkowo w budżecie 31 mld zł, sytuacja byłaby diametralnie inna. Dojście do 6 proc. PKB stawia pod znakiem zapytania wyjście z tego problemu. Stąd ci, którzy mówią - nie 6 proc. a 6,8 proc. czy 9 proc. PKB docelowo, muszą wiedzieć, że to jest po prostu niemożliwe - zaznaczył Konstanty Radziwiłł.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH