Wskutek likwidacji prywatnego pogotowia znikną tysiące miejsc pracy? FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Ponad dwa tysiące pracowników Falck Medycyna ma w poniedziałek (9 stycznia) złożyć w Kancelarii Premiera petycję z prośbą o interwencję w sprawie projektu nowelizacji ustawy o państwowym ratownictwie medycznym. Ratownicy boją się utraty pracy.

Wyrzucenie z systemu ratownictwa medycznego niepublicznych ambulansów oznacza likwidację ponad 3,5 tys. miejsc pracy - piszą do Beaty Szydło ratownicy Falcka. Liczą na cofnięcie zapisów, zgodnie z którymi z budżetu państwa miałyby być finansowane wyłącznie firmy z minimum 51 proc. udziałem Skarbu Państwa.

Ratownicy tłumaczą, że dla wielu z nich przejście do firmy państwowej będzie niemożliwe. Przypominają, że to prywatne pogotowia jako pierwsze wprowadzały nowinki techniczne, które dziś są standardem, np. aparat do automatycznego ucisku klatki piersiowej z optymalną częstotliwością i jakością uciśnięć, systemy lokalizacji karetek czy system dyspozytorni.

Kilkanaście firm prywatnych, posiadających łącznie 66 stacji pogotowia, realizuje 32 proc. wszystkich umów z NFZ. Największa z nich - Falck Medycyna - dysponuje ponad 200 karetkami, z których ok. połowa obsadzona jest zespołami specjalistycznymi "S".

Więcej: www.rp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH