Wrocław: szkolni sklepikarze nie boją się końca chipsów

Świeże owoce zamiast czipsów i woda mineralna zamiast napoju gazowanego - tak mają wyglądać półki szkolnych sklepików od 1 września. Wielu sklepikarzy z wrocławskich szkół już zmieniło ofertę.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, nawet 8 na 10 dzieci z Wrocławia ma próchnicę, a co piąte ma za dużo tkanki tłuszczowej. Od 1 września wejdą w życie przepisy zakazujące sprzedaży śmieciowego jedzenia w sklepikach szkolnych. Niektórzy sklepikarze już zamienili słone przekąski na czipsy z suszonych owoców. Nawet jeśli w ofercie pozostały batoniki to są również kanapki i np. obrana marchewka gotowa do chrupania.

Niezależnie od zmian, które wprowadzają właściciele sklepików we Wrocławiu trwają prace nad programem Zdrowego Żywienia Małych Wrocławian. Miałby on zostać przyjęty w drodze uchwały przez radnych i tym samym ujednolicić zasady obowiązujące stołówki, sklepiki i firmy cateringowe w szkołach, jeszcze przed wejściem w życie nowej ustawy.

Więcej: www.gazetwroclawska.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH