Włoscy liberałowie: mamy restrykcyjną ustawę o sztucznym zapłodnieniu

We Włoszech, zgodnie z uchwaloną w 2004 r. ustawą o sztucznym zapłodnieniu, in vitro jest dostępne dla par różnej płci, małżeństw oraz żyjących w wolnym związku. Mają do niego prawo kobiety w wieku rozrodczym.

Zabroniona jest natomiast technika obcopochodnego sztucznego zapłodnienia, czyli przy wykorzystaniu materiału pochodzącego od osoby trzeciej, a także od zmarłej. Jeden z artykułów ustawy zabrania zamrażania embrionów w celach ich konserwacji. Możliwe jest tylko zamrażanie czasowe.

Przez środowiska liberalne włoska ustawa uważana jest za restrykcyjną, ponieważ - ich zdaniem - ogranicza dostęp do in vitro osobom niespełniającym warunków medycznych lub etycznych. Zwolennicy liberalizacji za niesprawiedliwe uważają, że z metody tej nie mogą skorzystać kobiety w wieku 40-50-lat i pary homoseksualne lub takie, w przypadku których należałoby zastosować metodę obcopochodnego sztucznego zapłodnienia.

W 2005 r. odbyło się z inicjatywy, m. in. partii Radykałów, referendum na temat liberalizacji ustawy. Do jego bojkotu nawoływał włoski Kościół i Watykan. Referendum zostało uznane za nieważne z powodu niskiej frekwencji (26 proc.).

Włoskie pary, które nie spełniają wymaganych warunków, częto poddają się zabiegowi za granicą, przede wszystkim w Szwajcarii. To zjawisko, określane jako "turystyka prokreacyjna", ma tam charakter masowy.

We Włoszech działa 357 ośrodków publicznej i prywatnej ochrony zdrowia, stosujących metodę in vitro. W 155 spośród nich zabiegi te są refundowane.

W czwartek (12 lipca) włoskie Ministerstwo Zdrowia ogłosiło kolejny raport na temat realizacji ustawy, przygotowany dla parlamentu. Wynika z niego, że we Włoszech stale rośnie liczba dzieci urodzonych dzięki in vitro. Najnowsze dane, przytoczone przez resort w sprawozdaniu pochodzą z roku 2010. Przyszło wtedy na świat 12 tys. 506 dzieci, podczas gdy w 2009 roku - 10 tys. 819.

Średni wiek matek rodzących dzieci przy wykorzystaniu in vitro, wynosi we Włoszech 36 lat i 3 miesiące i jest wyższy od średniej europejskiej, wynoszącej 34 lata i 4 miesiące.

W relacji zwrócono też uwagę na zjawisko swoistej "migracji" par do ośrodków położonych w innych regionach kraju. Wynika to - jak podkreślono - z różnorodnej oferty poszczególnych centrów, gdzie metoda in vitro jest stosowana, oraz różnych warunków zwrotu jej kosztów.

Agencja Ansa przytoczyła szacunki, według których od lat 80. ub. w. we Włoszech dzięki tej metodzie przyszło na świat 100-150 tys. dzieci.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH