Wiceminister Tombarkiewicz o ustawie dotyczącej jakości leczenia Wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz. Fot. PTWP

Upodmiotowienie jest bardzo istotne w dziedzinie bezpieczeństwa pacjenta i stanowi duże wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia - powiedział wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz. Przypomniał, że przygotowywana jest specjalna ustawa mającą poprawić bezpieczeństwo pacjentów.

W poniedziałek (24 kwietnia) Tombarkiewicz uczestniczył odbywającym się w stolicy I Międzynarodowym Kongresie Patient Empowerment organizowanym przez Instytut Komunikacji Zdrowotnej. W trakcie dwudniowego kongresu eksperci ochrony zdrowia oraz organizacje pacjenckie będą dyskutować o korzyściach płynących z systemu, w którym pacjent zajmuje centralne miejsce.

- Upodmiotowienie jest bardzo istotne w dziedzinie bezpieczeństwa pacjenta i w tym kontekście stanowi bardzo duże wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia w Europie i na całym świecie - ocenił Tombarkiewicz.

Powiedział, że badań przeprowadzonych przed dwoma laty wynika, że niemal co piętnasty polski pacjent korzystający z opieki szpitalnej doświadcza tzw. niepożądanych zdarzeń medycznych.

Wiceminister przypomniał, że resort zdrowia pracuje nad ustawą o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta, która ma zastąpić obecnie obowiązującą ustawę o akredytacji w ochronie zdrowia.

Projekt założeń do tej regulacji został opublikowany w styczniu. Zgodnie z nim wszystkie publiczne placówki zdrowotne będą musiały uzyskać autoryzację, której kryteria zostaną określone w rozporządzeniu MZ (opracuje je nowo powołana Agencja ds. Jakości Opieki Zdrowotnej i Bezpieczeństwa Pacjenta).

Początkowo taką autoryzację będą musiały otrzymać jedynie szpitale. Placówki, które nie otrzymają autoryzacji, nie będą mogły korzystać z finansowania ze środków publicznych i tym samym nie będą mogły należeć do sieci szpitali.

Czytaj też: Kiedy szpital straci akredytację

Szpitale będą również musiały prowadzić wewnętrzny system monitorowania jakości i bezpieczeństwa udzielanych świadczeń opieki zdrowotnej.

MZ planuje także wprowadzenie systemu monitorowania zdarzeń niepożądanych, do którego będą zgłaszane przypadki pogorszenia stanu zdrowia pacjenta np. w wyniku błędu lekarza lub źle działającego sprzętu medycznego. W ramach systemu przeprowadzana będzie ich analiza, a jej wnioski mają być wdrażane do praktyki medycznej. Początkowo systemem tym zostaną objęte szpitale (również te, które nie mają kontraktu z NFZ).

System monitorowania zdarzeń niepożądanych ma składać się z dwóch poziomów: wewnętrznego (prowadzonego przez szpital) i zewnętrznego (prowadzonego przez Agencję). Agencja będzie zbierała i analizowała zdarzenia niepożądane o wysokim ryzyku (np. pozostawienie ciała obcego w polu operacyjnym) i na tej podstawie opracuje raporty oraz wytyczne co do poprawy jakości i bezpieczeństwa pacjenta.

Czytaj też: Na błędach można się uczyć, ale najpierw muszą być zgłoszone

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH