Weteran w szpitalu, czyli jak wojskowa ochrona zdrowia dorastała do nowych wyzwań Żołnierze podczas misji w Iraku Źródło: Wikipedia

Żołnierz, uczestnik zbrojnych misji zagranicznych, to pacjent szczególny. Wymaga nie tylko niestandardowych rozwiązań medycznych, ale też odmiennego podejścia, niż chory cywilny. Dla weterana szczególnie ważna jest empatia, zrozumienie i obecność personelu medycznego niemal na każde zawołanie - przekonują eksperci z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.

W misje bojowe Polska została zaangażowana w roku 2003. To sprawiło, że wojskowa ochrona zdrowia musiała nagle dorosnąć do zadań, które znała jedynie z literatury. - Nasze przygotowanie do opieki medycznej nad weteranami było czysto teoretyczne. Dlatego musieliśmy na bieżąco dostosowywać się do nowych wyzwań - wyjaśniał w czwartek (16 lipca) gen. bryg. prof. Grzegorz Gielerak, dyrektor WIM, podczas spotkania z delegacją ukraińskiego Ministerstwa Obrony Narodowej.

Od szpitala wojskowego do wojennego
W ocenie dyrektora Gieleraka, pierwsze lata działalności medycznej były bardzo trudne, nie tylko dla korpusu ekspedycyjnego, ale też dla wojskowej opieki medycznej w kraju. Ówczesne problemy to efekt przepisów nieprzystających do realiów. Jednak równie często brakowało empatii i zwykłej chęci rozwiązania problemów ludzi, których Polska wysłała na wojnę.

- Bardzo szybko zauważyliśmy, że podczas działań wojennych dochodzi do mnogości obrażeń, które zmuszały nas do szukania na bieżąco nowych metod leczenia. Bardzo ważne okazało się też szkolenie naszego personelu - podkreślił dyrektor.

Wyjaśnił także, że zespół medyczny, który działał na misji, na bieżąco udzielał pomocy, ale jednocześnie raportował do WIM z jakimi problemami spotyka się w terenie. Dzięki temu, lekarze w Warszawie mogli wypracowywać nowe formy udzielania skutecznej pomocy medycznej.

Ekspert podkreślił, że priorytetem postępowania medycznego było zapewnienie jak największej liczbie rannych szybkiego powrotu do zdrowia, ratowanie życia, unikanie amputacji, walka o zachowanie wzroku, szybka ewakuacja rannych, protezowanie i skuteczna rehabilitacja.

Postawili na telekonferencje
Dyrektor Gielerak wyjaśniał, że WIM od początku dążył do tego, aby jego zasoby intelektualne były na misjach wykorzystywane w najwyższym stopniu. Dlatego też w Instytucie uruchomiono 24-godzinny dyżur specjalistyczny.

- W każdym dniu, bez względu na porę, byliśmy gotowi połączyć się poprzez system telemonitoringu z lekarzami w strefie działań wojennych i na bieżąco konsultować chorych. System działał w ten sposób, że lekarze dzwonili na znany im numer, skąd byli przekierowywani do określonych specjalistów. Naszym priorytetem było udzielenie pacjentowi jak najszybszej pomocy na najwyższym poziomie referencyjności - podkreślił dyrektor Gielerak.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.